• rozwiń
    • WIG20 2159.91 +1.74%
    • WIG30 2443.18 +1.81%
    • WIG 56895.37 +1.54%
    • sWIG80 11446.40 +0.22%
    • mWIG40 3629.46 +1.17%

Ostatnia aktualizacja: 2019-10-11 17:15

Dostosuj

"Zatory lodowe gorsze niż płatnicze"

"Zatory lodowe gorsze niż płatnicze"
Foto: sxc.hu Foto: Firmy zalegają, ale nie narzekają

Niemal co piąta polska firma ma problemy z terminowym regulowaniem należności - wynika raportu InfoMonitor Biura Informacji Gospodarczej. Większość przedsiębiorstw uważa jednak, że zatory płatnicze nie ograniczają ich rozwoju.

Według zaprezentowanej w czwartek kwartalnej analizy, opartej na danych zebranych przez instytut Pentor, w ciągu 3 ostatnich miesięcy wzrosło bezpieczeństwo prowadzenia firm. Wskaźnik BIG, który odzwierciedla wpływ bieżącej sytuacji ekonomicznej oraz zatorów płatniczych na poziom bezpieczeństwa gospodarczego wzrósł w tym czasie do 14,89 pkt i jest o 7,61 pkt wyższy niż podczas pomiaru wrześniowego.

Zdaniem wiceprezesa InfoMonitora Marcina Ledworowskiego, od początku kryzysu finansowego opinie przedsiębiorców na temat bezpieczeństwa prowadzenia biznesu dramatycznie pogarszały się. Teraz jednak można mówić o trwałym odwróceniu trendu. - W tej chwili dosyć radykalnie się poprawiają. Z tego należy się cieszyć. Jesteśmy przekonani, że jest to ogólna opinia przedsiębiorców o całej naszej gospodarce - powiedział Ledworowski podczas prezentacji raportu.

Gorsze zatory na rzekach

Ledworowski dodał jednak, że 53 proc. przedsiębiorców negatywnie lub bardzo negatywnie ocenia możliwości egzekwowania długów zapisane w regulacjach prawnych. W tej grupie przeważają firmy z rynku finansowego.

Z drugiej strony, z badania wynika, że zatory płatnicze dla większości firm nie są jednak poważnym problemem. Co prawda 33 proc. badanych jest zdania, że problemy z egzekwowaniem należności uniemożliwiają ich rozwój, ale przeszło połowa jest przeciwnego zdania. Co więcej aż 72 proc. badanych firm odpowiedziało, iż ponad połowa z ich należności jest płacona w terminie. Bardzo duże problemy z egzekwowaniem należności ma jedynie 8 proc. firm.

- To stosunkowo dobry sygnał. Nie ma co epatować zbytnio problemem zatorów płatniczych. Ja bym się bardziej zajmował zatorami lodowymi na rzekach, bo one nam mogą sprawić większy problem, niż zatory płatnicze - uspokajał Ledworowski.

Dodał, że co piąta firma przyznaje się do własnych problemów z regulowaniem zaległości. Wyjaśnił, że w badaniu nie zapytano o przyczynę takiego stanu rzeczy, ale w grę może wchodzić np. brak pieniędzy, oczekiwanie na należności od kontrahentów, brak zdolności kredytowej czy po prostu brak chęci. - Firmy wolą akumulować gotówkę i niekoniecznie płacić w terminie, używając niepłacenia jako sposobu na finansowanie własnej firmy - spekulował.

bgr ram

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane