• rozwiń
    • WIG20 2340.56 +0.82%
    • WIG30 2679.36 +0.87%
    • WIG 60875.24 +1.13%
    • sWIG80 11915.19 +0.41%
    • mWIG40 4043.51 +0.68%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 16:02

Dostosuj

Zaskarżymy unijne CO2 do Trybunału?

Zaskarżymy unijne CO2 do Trybunału?
Foto: TVN CNBC Foto: Waldemar Pawlak: Nalprawdopodabniej zaskarżymy

Należy się spodziewać, że w ciągu kilku tygodni Polska zaskarży do Trybunału Sprawiedliwości UE decyzję KE w sprawie przydzielania darmowych pozwoleń na emisję CO2 w przemyśle - taka zapowiedź po południu złożył wiceminister gospodarki Marcin Korolec. Wcześniej nieco mniej kategorycznie wypowiadał się w tej sprawie jego zwierzchnik, wicepremier Waldemar Pawlak.

W środę KE przyjęła zasady obliczania liczby darmowych pozwoleń na emisję CO2 w przemyśle. Wyznacznikiem będą tzw. benchmarki, czyli emisje przy użyciu najnowocześniejszych technologii dostępnych w całej UE (a nie w poszczególnych krajach).

Zdaniem wiceministra Korolca, sprowadza się to do technologii z użyciem paliwa gazowego, podczas gdy w Polsce powszechnie stosowanym paliwem jest węgiel. W praktyce ,oże to oznaczać znaczny wzrost kosztów w branżach energochłonnych takich jak ciepłownictwo, sektor chemiczny czy cementowy.

- Jeszcze nie ma formalnej decyzji, ale jesteśmy gotowi do złożenia skargi na decyzję Komisji Europejskiej do Trybunału. Mamy analizę prawną w tej sprawie. Chodzi o niezachowanie zasady proporcjonalności przez KE - powiedział Korolec.

- Przyjęcie jednego benchmarku jest rozwiązaniem możliwym, ale zbyt kosztownym dla przemysłu. Dla osiągnięcia celu redukcji emisji CO2 możliwe są inne, mniej kosztowne rozwiązania - wyjaśnił.

Pytany o termin, w którym Polska może złożyć skargę, odparł: "to musi potrwać, bo poza przygotowaniem tekstu potrzebne są także m.in. konsultacje międzyresortowe, ale to bardziej kwestia tygodni niż miesięcy".

Bez zaskoczenia

Jak jednak wskazują obserwatorzy, decyzji Brukseli nie można uznać za zaskoczenie. Już w połowie marca komisja środowiska Parlamentu Europejskiego przyjęła podobne stanowisko, odrzucając dwie rezolucje autorstwa polskich eurodeputowanych Bogusława Sonika i Konrada Szymańskiego. Propozycje Komisji Europejskiej zyskały też akceptację większości krajów UE.

W czwartek premier Donald Tusk potwierdził słowa ministra Andrzeja Kraszewskiego, który w TVN CNBC zapowiedział, że nasz kraj będzie jeszcze starał się zmienić zaproponowane przez Brukselę zasady podziału limitów. Jednocześnie premier przyznał, że od dawna odczuwał presję ze strony państw forsujących niekorzystne dla polskiej gospodarki rozwiązanie.

- Widać, że presja "antyemisyjnych", czy "antywęglowych" państw jest coraz większa. Istotna część każdego dnia prawie w całej mojej kadencji polega na tej "wojnie obronnej" na rzecz polskiego węgla, czy energetyki opartej na węglu. Będziemy się zastanawiali, jakie kroki podjąć. Oczywiście łatwe to nie będzie - powiedział Donald Tusk dziennikarzom.

Pawlak: To niefortunne rozwiązanie

Także wicepremier Waldemar Pawlak krytykował decyzję Komisji. - To nie jest fortunne rozwiązanie. Komisja Europejska idzie w kierunku obłędnej przesadnej regulacji, która będzie sprawiała, że Europa będzie się jeszcze bardziej uzależniała od dostaw zewnętrznych surowców energetycznych. Zupełnie bez sensu, kiedy te surowce są bardzo drogie i kiedy nierzadko są problemy z ich pewnym i bezpiecznym dostarczaniem - stwierdził wicepremier.

Wicepremier w swojej wypowiedzi nie wykluczył skierowania sprawy podziału darmowych limitów emisji CO2 do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości. Jak twierdzi, Komisja Europejska - ustalając limity wbrew woli przedstawicieli Polski - naruszyła ważne zasady wspólnotowe.

- W tej sprawie zastanawiamy się też nad tym, jeżeli Rada Ministrów poparłaby taki wniosek, żeby wystąpić na dalsza drogę prawną, bo być może trzeba będzie te rozwiązania zakwestionować na gruncie prawa europejskiego, jako nieproporcjonalne i niezgodne z zasadą subsydiarności, z zasadą pomocniczości. W toku tych dyskusji i negocjacji Komisja Europejska nie przyjęła tego stanowiska, które ze strony polskiej było prezentowane - mówił wicepremier przed kamerą TVN CNBC.

//sk/kdj

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane