• rozwiń
    • WIG20 2164.75 -0.41%
    • WIG30 2451.42 -0.51%
    • WIG 57024.61 -0.48%
    • sWIG80 11449.24 -0.03%
    • mWIG40 3636.71 -0.92%

Ostatnia aktualizacja: 2019-10-18 17:15

Dostosuj

Zamieszanie wokół kandydatów Lewicy do KRRiT

Zamieszanie wokół kandydatów Lewicy do KRRiT

Kto będzie kandydatem Lewicy na członka KRRiT? Lewica od rana nie może podjąć ostatecznej decyzji. Na antenie TVN24 wicemarszałek Sejmu Jerzy Wenderlich powiedział, że z pewnością będzie to Witold Graboś. Co do drugiego kandydata, to nazwisko zmienia się co kilka godzin: początkowo miał być to Bogusław Piwowar, potem Jędrzej Wijas. Teraz Wenderlich tłumaczy, że SLD nie podjęło jeszcze ostatecznej decyzji. - Teraz gra toczy się między Wijasem a Leszkiem Rowickim - mówi w TVN24 Jerzy Wenderlich.

Zamieszanie w sprawie wyboru kandydatów Lewicy do KRRiT trwa od rana. Lewica zapowiadała, że w czwartek przedstawi swoich kandydatów. Ale do mediów docierają co kilka godzin różne informacje na ten temat.

Najpierw wiceszef klubu Lewicy Marek Wikiński zapowiedział, że SLD zgłosi kandydaturę Witolda Grabosia i Bogusława Piwowara. Potem Jerzy Wenderlich powiedział Polskiej Agencji Prasowej, że zamiast Piwowara będzie to Jędrzej Wijas. Zapytany dlaczego klub zmienił tę kandydaturę, odpowiedział: - Myśleliśmy do ostatniej chwili, pan Piwowar to wielka wartość mediów, osoba bardzo kompetentna, ale uznaliśmy, że tutaj musi być współpraca jednak pokoleń, to sztuka, aby media, obok osób doświadczonych, miały i takich ludzi zupełnie świeżych, którzy świeżo myślą.

Jak dodał, Jędrzej Wijas "to zapewnia".

Wprost: przyczyna bardziej polityczna

Jak jednak napisał portal tygodnika "Wprost", przyczyna tej zmiany jest polityczna. Według portalu, ostateczna decyzja o wycofaniu kandydatury Piwowara zapadła podczas środowego spotkania Schetyny z Grzegorzem Napieralskim. PO poprosiła Lewicę o rezygnację z tego kandydata, a SLD się zgodziło. To miałoby zapewnić lewicy poparcie ich kandydatów przez PO.

Krótko przed godziną 13 Wenderlich powiedział jednak w TVN24, że kandydatura Wijasa wcale nie jest pewna. Zaznaczył, że SLD rozważa również wysunięcie osoby Leszka Rowickiego. - Jeszcze do końca nie wiemy, jesteśmy zorganizowani w 50 procentach - stwierdził wicemarszałek Sejmu.

Lewica ma czas do godziny 16 na podjęcie ostatecznej decyzji.

Trzeba wybrać nową Radę

Nowych członków KRRiT trzeba wybrać po tym, jak pierwszy raz w historii tego konstytucyjnego organu, Sejm, Senat i prezydent odrzucili sprawozdanie z działalności KRRiT w poprzednim roku, co spowodowało wygaśnięcie kadencji Rady.

PO i PSL zapowiedziały, że nie przedstawią żadnych nazwisk. Mają to natomiast zrobić PiS i Lewica.

Klub PO, jak wynika z wypowiedzi polityków tej partii, nie przedstawi żadnej kandydatury po tym, jak swoich przedstawicieli - Jana Dworaka i Krzysztofa Lufta - do Krajowej Rady powołał Bronisław Komorowski jeszcze jako pełniący obowiązki prezydenta marszałek Sejmu.

PSL także nie zamierza nikogo wskazywać w Sejmie, bo związany z ludowcami kandydat do KRRiT - Stefan Pastuszka - został zgłoszony w Senacie.

Lewica ma dwóch, a PiS trzech

Z kolei PiS - jak wynika z wcześniejszych nieoficjalnych wypowiedzi polityków tego klubu - może rekomendować członków KRRiT z ostatniego składu. Chodzi o Witolda Kołodziejskiego, Barbarę Bubulę lub Piotra Boronia.

Zgodnie z ustawą o radiofonii i telewizji oznacza to, że kadencja Rady wygasa. Sejm wybiera dwóch z pięciu członków KRRiT. Dwóch wskazuje prezydent; jednego Senat.

kaw, jk/sk ram

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane