• rozwiń
    • WIG20 2194.39 -0.48%
    • WIG30 2493.71 -0.49%
    • WIG 58030.58 -0.46%
    • sWIG80 11615.95 -0.11%
    • mWIG40 3806.61 -0.36%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 14:21

Dostosuj

Zagubione obwodnice: tranzyt będzie płatny

Zagubione obwodnice: tranzyt będzie płatny
Foto: TVN24 Foto: W grudniu ma być jasne, które obwodnice autostradowe miast będa płatne, a które nie

Minister Infrastruktury Cezary Grabarczyk mówi w czwartek, że rząd w dalszym ciągu podtrzymuje gotowość zniesienia poboru opłat na obwodnicach autostradowych, choć jeszcze raz musi wszystko policzyć. Sprawę, co musi policzyć kolega wyjaśnia minister finansów Jacek Rostowski: zapłacą jadący po obwodnicach tranzytem, a dla miejscowych przejazd będzie za darmo.

Minister Grabarczyk mówił w czwartek, że dalej będzie liczył, jakie skutki finansowe dla państwa przyniosłoby zwolnienie z opłat na obwodnicach. Poinformował, że resort infrastruktury przedstawi rządowi w grudniu projekt rozporządzenia ws. korzystania z tych odcinków autostrad, które są obwodnicami miast. Z opłat za przejazd miałyby być zwolnione auta do 3,5 t i motocykle.

Chodzi tu o obowiązek płacenia za przejazd odcinkami autostrad, które przebiegają w pobliżu miast, a ich budowa była finansowana z budżetu państwa. Zwolnienie z opłat dotyczyłoby takich aglomeracji, jak wrocławska, śląska, krakowska, tarnowska, rzeszowska, częstochowska i łódzka.

Obecnie, zgodnie z przepisami, wszystkie odcinki autostrad są w Polsce płatne. Wyjątkiem jest obwodnica Poznania, gdzie samochody w ruchu lokalnym są zwolnione z opłat.

Minister dementuje...

- Muszę zdementować doniesienia medialne. Rząd w dalszym ciągu podtrzymuje gotowość zniesienia poboru opłat, jeśli chodzi o obwodnice autostradowe - powiedział w czwartek dziennikarzom Grabarczyk. Wyjaśnił, że złożony przez niego pierwszy projekt w tej sprawie nie zyskał akceptacji rządu.

W środę w TVN CNBC minister wyraźnie zasugerował, że zwolnienie z opłat przejazdu obwodnicami wcale nie jest pewne.

- Musimy jeszcze raz bardzo precyzyjnie policzyć skutki zwolnienia każdego kilometra. Być może będą pewne korekty w tym projekcie, który przedłożyłem w maju radzie ministrów - mówił w środę minister.

...i potwierdza

W czwartek dodał: - Zostałem zobowiązany do ponownego przeliczenia, jakie skutki (dla budżetu państwa - PAP) wywoła zwolnienie z poboru opłat i przedłożenia nowego projektu. W tej chwili staramy się to dokładnie policzyć, a także określić węzły, pomiędzy którymi opłata nie będzie pobierana. To wymaga bardzo dokładnych analiz" - powiedział minister.

Rostowski wyjaśnia

O co w tym wszystkim chodzi wyjaśnia minister finansów Jacek Rostowski. Miejscowi jadący obwodnicami byliby zwolnieni z opłat, natomiast przejeżdżający nimi tranzytem płaciliby jak za normalna autostradę.

Jego zdaniem minister infrastruktury ma teraz poszukać mechanizmu, który umożliwi pobieranie opłat za tranzyt na autostradowych obwodnicach miast.

- Powinniśmy szukać - jesteśmy tutaj zgodni z ministrem infrastruktury - mechanizmu, który rozróżniałby ruch lokalny na obwodnicy od ruchu tranzytowego. Myślę, że takie rozwiązanie powinno być możliwe - powiedział Rostowski w czwartek na konferencji prasowej. Zaznaczył, że w tej sytuacji ruch lokalny byłby oczywiście bezpłatny, a tranzytowy - płatny.

W końcu czerwca podano, ze "rząd wstępnie zatwierdził" propozycje resortu infrastruktury, zgodnie z którą samochody do 3,5 t i motocykle miały zostać zwolnione z opłat za przejazd odcinkami autostrad, które są obwodnicami miast.

ram

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane