• rozwiń
    • WIG20 2235.52 -0.59%
    • WIG30 2531.97 -0.67%
    • WIG 58816.98 -0.55%
    • sWIG80 11572.11 -0.16%
    • mWIG40 3758.82 -0.57%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 17:15

Dostosuj

Zadymy w kolejkach o unijne pieniądze

Zadymy w kolejkach o unijne pieniądze
Foto: TVN CNBC BIZNES Foto: Prawo silniejszego rządzi

Gorąca atmosfera w kolejkach po unijne wsparcie. Przedsiębiorcy, a raczej wynajęci przez nich "stacze" tworzą w nich własne prawa. Kto się nie dostosuje, może skończyć tak jak pan Rafał, któremu w złożeniu wniosku towarzyszyła kamera TVN CNBC Biznes.

W poniedziałek ruszyła kolejna tura składania wniosków o dotacje unijne na inwestycję w przedsiębiorstwo innowacyjne. Kolejki po pieniądze ustawiały się po od tygodnia. W ubiegłym tygodniu Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości musiała się bowiem poważnie tłumaczyć z zasad, na jakich przyznawała środki z jesiennej tury tzw. działania 8.1 POIG. Jeszcze w październiku PARP uspokajała stojących w kolejkach społecznych, że będzie dzielić pieniądze patrząc na kwestie merytoryczne wniosków, a nie daty ich złożenie. Część osób, a raczej "staczy" przez nich wynajętych, odpuściła więc sobie kolejkę. Rozczarowanie przyszło na początku marca, kiedy PARP ogłosiła, że pieniądze dostały wnioski złożone w ciągu dwóch pierwszych dni ich przyjmowania. Szefowej Agencji zabrakło słów, aby wytłumaczyć tę sytuację.

Nerwowa kolejka

I chociaż PARP zapewnia, że teraz wszystko będzie jak trzeba, to przedsiębiorcy cofnęli Agencji kredyt zaufania. Nie ma go też między nimi samymi. Rządy przejęli silniejsi.
- Okazało się, że od tygodnia stoi tutaj kolejka ochroniarzy wynajętych przez kilka firm, którzy utworzyli jakąś listę i czekali - mówi TVN CNBC Biznes Rafał Agnieszczak, przedsiębiorca, który przyszedł złożyć wniosek. I to ta lista była jedyna słuszna, a każdy kto miał inne zdanie był siłą usuwany.

Uczą się na błędach?

Tym razem do wzięcia jest 53 mln 444 tys. zł. Dofinansowanie może wynosić do 200 tys. euro. To ponad cztery razy mniej niż w październikowej turze, kiedy pulę zwiększono ze 135 do 233 mln zł, a wnioski opiewały na kwotę prawie 2 mld zł.

PARP zapewnia, że nie popełni już tego samego błędu, o jaki przedsiębiorcy oskarżali ją w poprzednim rozdaniu.
- Agencja myślała, że wprowadzając kryterium kolejności, ułatwi sobie pracę i nie będzie musiała tylko się skupiać na analizie merytorycznej. Nie spodziewała się, że rozpęta taką aferę - mówi "Rz" anonimowo jeden z urzędników z PARP.

Agencja i Ministerstwo Rozwoju Regionalnego zapewniają jednak, że zmienią kryteria podziału pieniędzy. - Nowe kryteria mają przeorientować zasady w kierunku wspierania bardziej innowacyjnych projektów w zakresie świadczenia e-usług, aby pierwotny cel (stymulowanie e-gospodarki, wspieranie podejmowania działalności gospodarczej w tym obszarze), został osiągnięty - poinformował tvn24.pl dział prasowy resortu.

mkg ram/k

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane