• rozwiń
    • WIG20 2064.12 -0.69%
    • WIG30 2365.71 -0.84%
    • WIG 55227.60 -0.73%
    • sWIG80 11570.82 -0.55%
    • mWIG40 3756.24 -0.97%

Ostatnia aktualizacja: 2019-08-16 17:15

Dostosuj

Zabraknie na nasze emerytury

Zabraknie na nasze emerytury
Foto: TVN24 Foto: Do ZUS-u trzeba sporo dołożyć

Fundusz Ubezpieczeń Społecznych, którym administruje ZUS, otrzyma w 2010 roku rekordową dotację z budżetu w wysokości 37,9 mld zł. Mimo to zabraknie mu na wypłatę świadczeń - wylicza "Dziennik Gazeta Prawna".

Żeby zasypać dziurę w budżecie FUS, nie wystarczy nawet dodatkowe 7,5 mld zł, które rząd ma przenieść z Funduszu Rezerwy Demograficznej. ZUS będzie musiał też pożyczyć w bankach 3,8 mld zł. Łącznie do FUS trzeba będzie dołożyć prawie 50 mld zł.

Dziura podzielona

Taki scenariusz, wymuszany na ZUS przez ministra finansów, pozwala mu ukryć rzeczywisty deficyt budżetu państwa - zauważa "DzGP". Gdyby ZUS nie musiał pożyczać pieniędzy w bankach, a FRD nadal zabezpieczałby wypłatę przyszłych emerytur, deficyt budżetu, planowany w przyszłym roku na rekordową kwotę 52,2 mld zł, byłby wyższy o 11,3 mld zł.

Eksperci nie mają wątpliwości. Tak duży deficyt w kasie ZUS to efekt wieloletnich zaniedbań rządów i braku odwagi w podejmowaniu koniecznych, ale niepopularnych decyzji, dotyczących zlikwidowania przywilejów emerytalnych, uszczelnienia systemu rentowego i chorobowego podniesienia wielu emerytalnego kobiet. Bez reform w ZUS z roku na rok będzie brakować coraz więcej pieniędzy na wypłatę świadczeń - konkluduje "DzGP".

bgr//kwj/k

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane