• rozwiń
    • WIG20 2159.91 +1.74%
    • WIG30 2443.18 +1.81%
    • WIG 56895.37 +1.54%
    • sWIG80 11446.40 +0.22%
    • mWIG40 3629.46 +1.17%

Ostatnia aktualizacja: 2019-10-11 17:15

Dostosuj

Za 12 lat zgaśnie światło?

Za 12 lat zgaśnie światło?
Foto: TVN24 Foto: Money.pl: Zabraknie prądu, budujmy elektrownie jądrowe

Za 12 lat w Polsce może zabraknąć prądu - ostrzega w swoim raporcie Money.pl. Po 2020 roku zapotrzebowanie na energię elektryczną przekroczy jej produkcję - twierdzi portal.

Z informacji Money.pl wynika, że już około 2030 r. Polska będzie zmuszona do importu 30 proc. potrzebnej energii, chyba że wybuduje elektrownię jądrową. "Struktura polskiego przemysłu energetycznego musi w najbliższych latach radykalnie się zmienić. Szacuje się, że obecne zasoby węgla kamiennego starczą na około 40, a brunatnego na 30 lat" - zaznaczono w raporcie.

2030 r.: Zabraknie 30 proc.

Ekspert Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej Andrzej Strupczewski uważa, że jeśli do 2020 r. w Polsce nie powstanie elektrownia jądrowa, to odczujemy trwały i stale pogłębiający się deficyt energetyczny.

Zgodnie z prognozami Agencji Rynku Energii, zapotrzebowanie na energię elektryczną przekroczy wtedy jej krajową produkcję, zaś około 2030 r. niedobór wyniesie około 30 proc.

Import energii za drogi

- W naszej sytuacji jedyną alternatywą dla elektrowni jądrowej jest import energii elektrycznej - podkreślił cytowany w raporcie Strupczewski. Jak zaznaczono, nie jest to jednak racjonalne rozwiązanie.

Przekonali się o tym Włosi, którzy 20 lat temu zamknęli elektrownię atomową i zaczęli importować prąd, głównie z francuskich siłowni atomowych. Obecnie mieszkańcy półwyspu Apenińskiego mają najdroższy prąd w Europie i postanowili wrócić do budowy elektrowni jądrowych.

Uran najtańszy

Z raportu wynika, że głównym argumentem przemawiającym za budową elektrowni jądrowej w Polsce jest cena paliwa. Według fińskich naukowców w 2003 r. cena uranu, najczęściej używanego w reaktorach jądrowych, w koszcie wytworzenia jednostki energii elektrycznej stanowiła około 13 proc. W przypadku elektrowni węglowej ten stosunek wynosił ok. 40 proc., natomiast w siłowniach gazowych - 75 proc. Obecnie te dysproporcje są jeszcze większe ze względu na prawie dwukrotny wzrost cen węgla energetycznego.

I bez emisji CO2

Elektrownia jądrowa pozwala ponadto uniknąć emisji milionów ton dwutlenku węgla - zauważą money.pl. Dzięki temu można zaoszczędzić odpowiednio około 250 i 110 mln euro rocznie, jakie trzeba wydać na zakup pozwoleń na emisję CO2.

Portal zauważa, że jedną z największych przeszkód w budowie pierwszej polskiej elektrownii jądrowej jest koszt i złożoność takiej inwestycji. Dodaje jednak, że banki i państwowe agencje inwestycyjne chętnie udzielają preferencyjnych kredytów na energetykę jądrową.

Od momentu podjęcia decyzji o budowie do uruchomienia elektrowni upłynie co najmniej 10 lat - czytamy. Na przygotowanie dokumentacji przetargowej potrzeba roku. Kolejne 12 miesięcy będzie trwał przetarg, dwa lata - uzyskanie niezbędnych pozwoleń i około 6 lat - sama budowa.


kdj/el

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane