• rozwiń
    • WIG20 2190.93 +0.71%
    • WIG30 2523.74 +0.95%
    • WIG 56772.23 +0.81%
    • sWIG80 11473.97 -0.67%
    • mWIG40 3941.03 +1.71%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 17:15

Dostosuj

Wyższe stopy mają "podeptać" drożyznę

Wyższe stopy mają "podeptać" drożyznę
Foto: TVN24 Foto: RPP podniosła stopy procentowe

- Rada Polityki Pieniężnej podniosła stopy procentowe, aby ograniczyć ryzyko utrzymania oraz utrwalenia się inflacji powyżej celu inflacyjnego, a także - ryzyko dalszego wzrostu presji inflacyjnej - tak przewodniczący rady i szef NBP Marek Belka uzasadnił nieoczekiwaną decyzję o podwyżce stóp procentowych 0,25 punktu bazowego do 4,25 proc. Na decyzję od razu zareagował złoty, który umocnił się do głównych walut o 2-3 grosze.

Według ostatnich danych Głównego Urzędu Statystycznego, w kwietniu ceny były wyższe niż rok wcześniej o 4,3 proc. Jednak mimo skoku inflacji, 17 z 18 ankietowanych przez PAP ekonomistów oczekiwało, że na majowym posiedzeniu Rada Polityki Pieniężnej pozostawi stopy procentowe bez zmian. Jedynie jeden ekonomista spodziewał się podwyżki stóp o 25 pb.

Nie dopuścić do dalszego wzrostu cen

- Aby ograniczyć ryzyko kształtowania się inflacji powyżej celu inflacyjnego w średnim okresie, Rada postanowiła ponownie podnieść stopy procentowe NBP, kontynuując cykl zacieśniania polityki pieniężnej. Jednocześnie Rada będzie w dalszym ciągu analizowała ewentualne sygnały narastania presji inflacyjnej - głosi komunikat RPP przedstawiony przez Marka Belkę.

Według RPP, w średnim okresie, kontynuacja ożywienia gospodarczego w Polsce wraz z dalszym wzrostem zatrudnienia może prowadzić do stopniowego wzrostu presji płacowej, a w konsekwencji utrzymania się nasilonej presji inflacyjnej. Ryzyko utrwalenia się podwyższonej inflacji rodzą także podwyższone oczekiwania inflacyjne wraz z silnym wzrostem cen surowców na świecie.

Zaskoczenie widoczne na wykresach

Na decyzję Rady od razu zareagował rynek walutowy. Z korzyścią dla złotego. Euro potaniało o trzy grosze do poziomu 3,89, dolar o dwa - do poziomu 2,71 zł.

- Dzisiaj rano większość prognoz wskazywała, że podwyżki stóp procentowych w maju nie będzie, dlatego decyzja Rady zaowocowała szybkim umocnieniem złotego o prawie trzy grosze. Złoty nadal jest silny i sądzę, że dalej będzie się wzmacniał. Jeśli kurs euro-złotego zamknie się dzisiaj poniżej 3,90, to będzie można oczekiwać, że utrzyma się poniżej tego poziomu - powiedział diler walutowy z Banku Millennium Przemysław Winiarczyk.

- Pierwszy wniosek jaki się nasuwa to taki, że Rada rzeczywiście chce mocnego złotego. Rynek był natomiast przekonany, że interwencja słowna prezesa NBP Marka Belki i ministra finansów Jacka Rostowskiego dotycząca możliwości sprzedaży części środków unijnych na rynku da na razie pewien komfort do niepodnoszenia stóp w maju, tylko Rada zrobi to w czerwcu. W związku z tym złoty zyskał na wartości. Silniejszy złoty to niższe ceny importu i tym kanałem też można obniżać inflację. Dzięki temu Rada nie musiała moim zdaniem podnosić stóp w maju - dodaje Przemysław Kwiecień, główny ekonomista X-Trade Brokers.

Nerwowość i niepewność?

Według Kwietnia podnosząc stopy w maju, Rada robi dwie rzeczy: po pierwsze dodatkowo wzmacnia złotego , a po drugie jednak przyznaje się do pomyłki. - Bo, jeśli Rada Polityki Pieniężnej podnosi stopy procentowe dwa razy w krótkim okresie czasu, po tym jak w marcu powiedziała, że nie ma powodów się spieszyć, to popełnia błąd. Generalnie politykę pieniężną powinno się prowadzić w sposób przejrzysty - uważa ekonomista.

Reakcja na inflację

- Istotnym argumentem za podwyżką stóp był najprawdopodobniej marcowy wyskok inflacji do poziomu 4,3 proc. rok do roku, znacząco powyżej oczekiwań i górnej granicy dopuszczalnych odchyleń od celu. Rada zapewne oceniła, że choć wzrost inflacji jest napędzany czynnikami o charakterze zewnętrznym, trzeba je uwzględnić, by nie dopuścić do jej utrwalenia na podwyższonym poziomie - oceniła z kolei decyzję RPP główna ekonomistka Banku BPH Maja Goettig.

Według niej, Radę zachęciły też do podwyżki dane z gospodarki sugerujące wyższy niż spodziewany wzrost PKB w pierwszym kwartale. Teraz, jak dodaje, wzrosło prawdopodobieństwo, że RPP może zdecydować się na większą niż spodziewana skalę podwyżek stóp w tym roku. - Póki co nadal prognozujemy, że główna stopa procentowa w grudniu będzie na poziomie 4,5 proc. - mówi. - Jednocześnie ciąg dalszy sprzedaży walut przez resort finansów powinien pomóc ograniczyć inflację i przez to również skalę potrzebnego zacieśnienia polityki pieniężnej w kolejnych miesiącach - dodaje.

Kredyty podrożeją dopiero w lipcu

Podwyżka stóp oznacza wyższe raty kredytów w złotych. Jednak podwyżki będą odczuwalne dopiero w lipcu, bo wtedy banki zaktualizują tabele z WIBOR-em, czyli trzymiesięczną stopą oprocentowania kredytów.
Jest ona aktualnie na poziomie najwyższym od początku lipca 2009 roku i wynosi 4,31 proc.

Po decyzji Rady stopy są na poziomach: referencyjna 4,25 proc. w skali rocznej, stopa lombardowa 5,75 proc. w skali rocznej, stopa depozytowa 2,75 proc. w skali rocznej, zaś stopa redyskonta weksli 4,50 proc. w skali rocznej. Jest to trzecia podwyżka stóp procentowych w tym roku. RPP podniosła stopy proc. w styczniu i kwietniu, także o 25 pb.

mkg//mat/k/iga

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane