• rozwiń
    • WIG20 2342.51 -0.06%
    • WIG30 2679.16 -0.08%
    • WIG 60929.94 +0.05%
    • sWIG80 11959.82 +0.27%
    • mWIG40 4051.25 +0.39%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 17:15

Dostosuj

Wyciek na Wiśle: zebrane 15 proc. oleju

Tylko 15 proc. oleju, który wyciekł do Wisły udało się zebrać strażakom. W sumie na wysokości Włocławka do rzeki przedostało się około 40 metrów sześciennych paliwa.

- Szacujemy, że udało się zebrać tylko 15 proc. oleju z powierzchni Wisły. Na naszym terenie rzeka ma szerokość 600-700 metrów, co praktycznie uniemożliwia całkowite jej przegrodzenie - poinformował dyrektor Wydziału Zarządzania Kryzysowego Kujawsko-Pomorskiego Urzędu Wojewódzkiego Adam Fryckowski. Jak dodał, zbieranie substancji utrudnia też rwący nurt i silny wiatr, który rozmywa olej na boki.

Ponadto, jak tłumaczą strażacy, nawet istniejące na części rzeki zapory nie są w pełni skuteczne. Silny nurt i wiry mieszają olej z wodą, a ten przepływa pod zaporami w dół rzeki. Zapory rozstawiono w Toruniu i Bydgoszczy-Fordonie. Nie przegradzają one jednak całej rzeki.

Wysoki poziom rzeki przeszkadza nurkom
Strażacy zdecydowali się na rozsypanie na Wiśle poniżej Bydgoszczy granulatu o właściwościach sorpcyjnych. Pozwoli on związać olej. Wojsko do tego celu udostępni osiem kutrów. Ze względu na utrzymujący się wysoki poziom Wisły i silny nurt w miejscu, gdzie przebiega rurociąg, nie podjęto decyzji o skierowaniu do pracy nurków, którzy mają ustalić miejsce wycieku.

Kujawsko-pomorskie służby kryzysowe porozumiały się już ze służbami województwa pomorskiego. Jest bowiem prawdopodobne, że plama przesunie się i zbieranie paliwa z powierzchni rzeki będzie konieczne na dolnym odcinku Wisły.

Wyciek nie pozabijał ryb
Strażacy jednak uspokajają. - Wisła jest zanieczyszczona jedynie powierzchniowo. Wody rzeki są dostatecznie natlenione. Nie ma przypadków śnięcia ryb - powiedziała kujawsko-pomorski inspektor ochrony środowiska Elwira Jutrowska.

Olej opałowy wyciekł do Wisły w poniedziałek wieczorem w okolicach Włocławka. Przypuszczalnie jego przyczyną była awaria rurociągu Przedsiębiorstwa Eksploatacji Rurociągów Naftowych (PERN) "Przyjaźń". Jego część biegnie pod korytem rzeki. Po wykryciu wycieku wstrzymano tłoczenie paliwa tym rurociągiem.

prm

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane