• rozwiń

Wyborcza bitwa na billboardy

Wyborcza bitwa na billboardy
Foto: TVN24 Foto: Kampania wyborcza wypiera reklamy w telewizji i przy drogach

Wybory tuż, tuż - a w telewizji, prasie czy radiu w jesiennych planach zostało już niewiele wolnego miejsca na reklamy - pisze "Rzeczpospolita".

Domy mediowe przygotowujące partiom kampanie przedwyborcze szykują strategie i rezerwują czas w mediach. Wiadomo, że wcześniej czas i miejsce reklamowe w telewizji i outdoorze wykupiły lub zarezerwowały komercyjne firmy. Nie ma więc co liczyć, że media zyskają w tym roku na kampaniach tyle co dwa lata temu.

Według szacunków Domu Mediowego Starlink, partie polityczne zapłaciły za promocję w mediach przed dwoma laty za podwójne wybory (prezydenckie i do Sejmu) ponad 60 mln zł. Ubiegłoroczne wybory samorządowe kosztowały już "tylko" ok. 20 mln zł.

Gorąca jesień reklamowa

- Jesień jest tradycyjnie intensywnym czasem dla reklamy. W outdoorze niewiele zostało wolnych powierzchni. Dlatego prognoza wzrostu rynku reklamy zewnętrznej z powodu wyborów może się zmienić o zaledwie 1 - 1,5 pkt proc. - mówi Lech Kaczoń, prezes Izby Gospodarczej Reklamy Zewnętrznej, która zrzesza największe firmy outdoorowe. Kaczoń twierdzi, że prawie wszystkie ugrupowania rezerwują już powierzchnie reklamowe.

Jak ustaliła "Rzeczpospolita", PO i nieformalne ugrupowanie LiS kontaktowały się już np. z TVP, by sprawdzić, jak wygląda sytuacja w blokach reklamowych. - Na razie żadne ugrupowanie polityczne nie ma rezerwacji, choć z czasem reklamowym już zaczyna być krucho - mówi Aneta Wrona, rzeczniczka TVP.

Specjaliści od planowania reklam nie martwią się jednak o czas w telewizji. - Jeśli w telewizjach zostaną otwarte bloki wyborcze, to nie będzie problemu - mówi Sebastian Olszowy z MindShare. Tomasz Tęcza, mediaplanner z domu mediowego SPC House of Media, który planuje kampanię Prawa i Sprawiedliwości, dodaje, że reklamy w telewizji zawsze można wykupić po kosztach z cennika. A to, choć droższe niż kupowanie pakietów, jest możliwe nawet z niewielkim wyprzedzeniem.

Bitwa o billboardy

Najtrudniej będzie z reklamą zewnętrzną. Wprawdzie firmy outdoorowe zapewniają, że warto dopytywać się o wolne billboardy, jednak większość jest już wykupiona lub zarezerwowana. - Mamy już sporo rezerwacji, jednak dopóki są to tylko rezerwacje, będziemy rozpatrywać każde zapytanie o wolne miejsce na naszych nośnikach - zapewnia Agnieszka Zawistowska, rzeczniczka outdoorowej firmy Clear Channel Poland.

Według Lecha Kaczonia z IGRZ w sytuacji, gdy standardowe billboardy są wyprzedane, domy mediowe mogą wykorzystać przy wyborach wielkie płachty reklam wielkopowierzchniowych. Tomasz Tęcza nie wyklucza, że SPC House of Media skorzysta z nietypowych kampanii zwanych ambientowymi albo np. z powierzchni na autobusach i tramwajach.

Kłopotów nie będzie z prasą i radiem. - W radiu raczej nie ma problemów z rezerwacją czasu reklamowego, ale na razie nie widać żadnego przedwyborczego ruchu -mówi Maciej Teliszewski, dyrektor CR Media Consulting. Jaromir Sroga, dyrektor biura reklamy Eurozet, do której należy m.in. Radio Zet, spodziewa się rezerwacji czasu reklamowego na krótko przed rozpoczęciem kampanii.


mpj

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane