• rozwiń
    • WIG20 2188.20 +0.70%
    • WIG30 2521.46 +0.73%
    • WIG 56753.79 +0.71%
    • sWIG80 11547.10 +0.62%
    • mWIG40 3939.78 +0.74%

Ostatnia aktualizacja: 2019-05-24 17:15

Dostosuj

"Wszystko jest w grze, działamy dalej"

- Niedawno z niemałą satysfakcją część polityków i komentatorów odnotowała, że Polsce może się coś nie udać, a tymczasem, jak widać, sprawy idą w naszym kierunku - ocenił minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski mówiąc o unijnym pakcie fiskalnym. Jak podkreślił, negocjacje w tej sprawie jeszcze się nie skończyły. W sprawie projektu głos zabrała także Komisja Europejska, która wyraziła zadowolenie z obecnego kształtu projektu dokumentu.

Szef MSZ mówił, że prace nad paktem fiskalnym wciąż trwają. Zaznaczył, że premier Donald Tusk poprzez osobistą dyplomację "skrzykuje koalicję na rzecz tych, którzy chcą rozwiązań paneuropejskich". Wyjaśnił, że rozwiązania te będą z jednej strony "dyscyplinować budżetowo Europę", a z drugiej strony będą ją wzmacniać.

- Dyplomacja polega na tym, że przekonujemy do naszego punktu widzenia tych, którzy na początku nie byli jeszcze przekonani. Wszystko jest w grze, działamy dalej - oświadczył.

Komisja zadowolona

Dziś głos w sprawie paktu zabrała tez KE. Powiedziała, że obecny projekt porozumienia to "krok w dobrym kierunku". - Cieszymy się z pewnych wyjaśnień poczynionych w ostatnim projekcie umowy międzyrządowej. Jesteśmy zadowoleni, że zmiany są zgodne z postulatami podnoszonymi przez Komisję Europejską. Bez odnoszenia się do konkretnych artykułów, uważamy, że tekst na obecnym etapie jest dziś bardziej zgodny z zasadami, jakich bronimy od początku negocjacji - powiedziała w piątek na codziennym briefingu rzeczniczka KE Pia Ahrenkilde Hansen.

Jak dodała, KE ma nadzieję i ufa, że na szczycie UE 30 stycznia przywódcom uda się osiągnąć porozumienie w sprawie nowej umowy. Hansen podkreśliła, że priorytetem KE jest zapewnienie "doskonałej zgodności" nowej umowy międzyrządowej z istniejącym systemem instytucjonalnym UE, oraz "spójności, dobrego porozumienia i jedności" w UE przy jednoczesnym wzmocnieniu dyscypliny fiskalnej.

- To idzie w dobrym kierunku, także cel, by zredukować pewne napięcia między niektórymi krajami członkowskimi eurogrupy i pewnymi krajami spoza, co jest w centrum naszych wysiłków - powiedziała.

"Negocjacje trwają"

Dyplomacja polega na tym, że przekonujemy do naszego punktu widzenia tych, którzy na początku nie byli jeszcze przekonani. Wszystko jest w grze, działamy dalej

Radosław Sikorski

Polski minister ds. europejskich Mikołaj Dowgielewicz mówił wcześniej, że nowa propozycja paktu fiskalnego wpłynęła do negocjatorów z krajów UE w czwartek wieczorem. - Myślę, że ten tekst jeszcze wymaga dużo pracy. Zobaczymy zatem, jaki będzie efekt końcowy tych prac na Radzie Europejskiej, myślę, że te prace się skończą 30 stycznia - powiedział minister i dodał, że negocjacje jeszcze trwają.

Podkreślił, że z pewnością najbliższy tydzień czy 10 dni powinny zostać wykorzystane tak, "żeby odpowiedzieć także na postulaty, które Polska formułuje". Powtórzył, że decyzja Polski w sprawie przystąpienia do paktu fiskalnego zostanie podjęta, gdy będzie gotowy ostateczny kształt umowy.

Również rzecznik rządu Paweł Graś pytany w piątek przez dziennikarzy o nowy projekt paktu fiskalnego podkreślał, że prace nad treścią umowy jeszcze trwają, a ostateczny kształt dokumentu zrodzi się dopiero pod koniec stycznia w trakcie unijnego szczytu. - Nasza dyplomacja i ministrowie prowadzą bardzo intensywne działania. Takie działania będzie również prowadził i prowadzi na bieżąco pan premier - powiedział Graś.

Polska chce uczestniczyć w szczytach

Polska od początku negocjacji nad nowym międzyrządowym paktem fiskalnym zabiega o to, by kraje spoza strefy euro mogły - jako obserwatorzy bez prawa głosu - uczestniczyć w posiedzeniach szczytów euro. Ma to zapobiec pogłębieniu podziałów w UE.

Negocjacje trwają, rzeczywiście wpłynęła nowa propozycja wczoraj wieczorem. Myślę, że ten tekst jeszcze wymaga dużo pracy. Zobaczymy zatem, jaki będzie efekt końcowy tych prac na Radzie Europejskiej, myślę te prace się skończą 30 stycznia.

Mikołaj Dowgielewicz

Najnowszy projekt umowy stawia jednak warunek - by być zapraszaną na szczyty euro, Polska musiałaby zadeklarować, że wdroży przynajmniej część z nowych zasad fiskalnych. Tymczasem minister finansów Jacek Rostowski mówił w grudniu, że Polska nie planuje wcześniejszego, przed wejściem do strefy euro, przyjęcia tych zasad.

Chodzi o zasady fiskalne, w tym nową regułę wydatkową, która zakłada, że roczny deficyt strukturalny nie przekracza 0,5 proc. nominalnego PKB.

Pakt fiskalny ma być umową międzyrządową, zawartą przez państwa strefy euro oraz chcące przystąpić do niej kraje spoza eurolandu, w tym Polski. Na jego uzgodnienie zdecydowano się w grudniu zeszłego roku na szczycie UE, ponieważ Wielka Brytania zablokowała wzmocnienie dyscypliny budżetowej w formie traktatu obejmującego całą Unię Europejską.

Projekt umowy trafi teraz na poziom polityczny - najpierw omówią go ministrowie finansów 23 stycznia, a 30 stycznia na szczycie przywódcy państw UE.

jk/ktom//gak

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane