• rozwiń
    • WIG20 2233.87 +0.35%
    • WIG30 2531.47 +0.32%
    • WIG 58751.67 +0.22%
    • sWIG80 11571.42 -0.14%
    • mWIG40 3746.86 -0.06%

Ostatnia aktualizacja: 2019-11-15 17:15

Dostosuj

Wróciła nam miłość do pożyczanych złotówek

Wróciła nam miłość do pożyczanych złotówek
Foto: TVN24 Foto: Na mieszkanie pożyczamy częściej w złotówkach

Na koniec roku z tytułu kredytów hipotecznych byliśmy winni łącznie 214 miliardów złotych, które pożyczyliśmy na podstawie 1,37 mln umów kredytowych. W zeszłym roku odwróciliśmy się od kredytów walutowych - 73 proc. nowych kredytów zaciągaliśmy w złotówkach - wynika z raportu Związku Banków Polskich.

Jeszcze w roku 2008 na złote polskie opiewało zaledwie 30 procent umów o kredyty hipoteczne. Największa zmiana dotyczy niegdysiejszego ulubieńca kredytobiorców - franka szwajcarskiego: w 2008 roku ponad 68 procent kredytów zaciągano w tej walucie, w zeszłym roku udział ten spadł do 17 procent.

Czy królem hipotecznych kredytów stanie się euro? Na razie jeszcze nie, ale udział tej waluty wzrósł znacznie: w 2009 roku przekroczył on 9 procent, podczas gdy rok wcześniej na tę walutę decydowało się 0,4 proc. kredytobiorców.

Co ciekawe, złoty jako waluta rozliczeniowa dominuje w kredytach o niższych sumach: o ile średni kredyt mieszkaniowy w złotówkach wynosi 185,5 tysięcy złotych, to średnia wartość takich kredytów zaciąganych w walutach obcych jest dwukrotnie wyższa - to równowartość 371 tys. złotych. W roku 2008 było to odpowiednio 145,9 tys. zł i 258,8 tys. zł.

//sk/k

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane