• rozwiń
    • WIG20 2164.75 -0.41%
    • WIG30 2451.42 -0.51%
    • WIG 57024.61 -0.48%
    • sWIG80 11449.24 -0.03%
    • mWIG40 3636.71 -0.92%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Wracasz z macierzyńskiego? Mogą cię zwolnić

Wracasz z macierzyńskiego? 
Mogą cię zwolnić
Foto: sxc.hu Foto: Matki wracające do pracy nie są już tak chronione jak wynika to z tzw. ustawy prorodzinnej

Jesteś matką, pracujesz w dużej firmie, wracasz z urlopu macierzyńskiego i myślisz, że nie mogą cię zwolnić? Błąd. Wszystko przez lukę w przepisach, z powodu której można pozbyć się powracających z urlopu kobiet w ramach zwolnień grupowych - pisze "Rzeczpospolita".

Od roku - jak pisze gazeta - obowiązują przepisy chroniące przed zwolnieniem rodziców, którzy nie idą na urlop wychowawczy, lecz wracają do pracy na część etatu. Najczęściej to matki, które zmniejszają sobie nieznacznie wymiar etatu i w ten sposób zapewniają sobie roczną ochronę przed zwolnieniem.

Umożliwiła im to tzw. ustawa prorodzinna, zgodnie z którą można dostać wypowiedzenie tylko w razie upadłości lub likwidacji firmy lub w trybie zwolnienia dyscyplinarnego.

"To wielki pic na wodę"

Tyle że, jak się okazuje, ochrona jest dziurawa. Pewny etat mają bowiem tylko ci, którzy pracują w małych firmach zatrudniających do 20 osób. Inaczej jest w dużych firmach.

Ustawodawca zapomniał, że oprócz kodeksu pracy jest jeszcze ustawa o zwolnieniach grupowych (dotycząca firm zatrudniających co najmniej 20 osób), która pozwala zwolnić w tym trybie nawet kobiety, które niedawno urodziły dziecko. Jej art. 5 wskazuje, komu nie wolno dać wypowiedzenia z przyczyn leżących po

stronie pracodawcy. Na tej liście są m.in. kobiety w ciąży, osoby w wieku przedemerytalnym i działacze związkowi. Posłowie nie dodali jednak do niej rodziców, którzy zamiast pójść na wychowawczy, wrócili do pracy.

- Ta rozreklamowana ochrona rodzicielstwa to wielki pic na wodę – skarży się jedna z matek.

Zapomnieli?

W efekcie młoda matka, która zmniejszy wymiar etatu po powrocie z macierzyńskiego, i tak może zostać zwolniona. Zarówno wówczas, gdy pracę traci większa grupa, jak i w trybie likwidacji jednego etatu.

– Podczas pracy nad ustawą najwyraźniej nikt nie pamiętał, że jest specustawa o rozwiązywaniu stosunku pracy z przyczyn niedotyczących pracownika – mówi "Rz" radca prawny Grzegorz Orłowski.

mac/mtom/k

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane