• rozwiń
    • WIG20 2276.60 -0.43%
    • WIG30 2615.33 -0.53%
    • WIG 58857.01 -0.40%
    • sWIG80 11563.04 -0.41%
    • mWIG40 4010.87 -0.55%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Woźniak: grozi nam import energii

Jeśli wielkie inwestycje w branży elektroenergetycznej nie ruszą w najbliższym czasie, możemy być zmuszeni do importowania energii - uważa minister gospodarki Piotr Woźniak.

- Jest ostatni czas na rozpoczęcie inwestycji - alarmował Woźniak. - Inaczej musielibyśmy przestawić się na import energii, a tego nie chcemy - dodał.

W opinii ministra sektor energetyczy jest zdolny do "gigantycznych inwestycji" dopiero od lipca bieżącego roku. Wtedy właśnie zakończył się pierwszy etap jego reformy. - Sektor elektroenergetyczny przez ostatni czas nie był zdolny do żadnych, powtarzam żadnych dużych inwestycji - ocenił szef resortu gospodarki. - Gdyby nie program konsolidacyjny, który jest elementem całego programu dla elektroenergetyki, cały czas bylibyśmy w blokach - podkreślił.

Jak dodał, branża nie może stać w miejscu. Woźniak przedstawił analizy, z których wynika, że wkrótce popyt na energię w Polsce zrówna się z podażą. Przy obecnie dostępnych mocach może się to stać już na przełomie 2010/11 roku.

Piotr Woźniak brał dziś udział w uroczystości otwarcia elektrofiltra w Elektrociepłowni Gorzów S.A. Zdaniem ministra, choć inwestycja w Gorzowie nie jest duża - jej wartość to ok. 7,5 mln zł - to może być wymieniana jako jeden z unikalnych przykładów inwestycji w elektroenergetyce, przeprowadzonej przed jej reformą.

prm

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane