• rozwiń
    • WIG20 2159.91 +1.74%
    • WIG30 2443.18 +1.81%
    • WIG 56895.37 +1.54%
    • sWIG80 11446.40 +0.22%
    • mWIG40 3629.46 +1.17%

Ostatnia aktualizacja: 2019-10-11 17:15

Dostosuj

Wojna w zarządzie TVP

- PiS ma znacznie więcej czasu antenowego niż pozostałe - zarzuca swojemu pracodawcy jeden z członków zarządu TVP Piotr Farfał. - To nieprawda, a stroną kampanii staję się Farfał - odpierają zarzuty pozostali członkowie zarządu i zapowiadają konsekwencje wobec niesubordynowanego kolegi.

Według Farfała (popierany przez LPR), który powołuje się na najnowsze badania na temat udziału poszczególnych partii politycznych w czasie antenowym, pomiędzy 10 a 16 września Prawo i Sprawiedliwość i premier Jarosław Kaczyński zajmowali na antenie telewizji publicznej 1 godzinę, 25 minut i 19 sekund. Reszta - 12 innych partii miało w tym czasie w sumie 1 godzinę, 38 minut i 26 sekund, co oznacza, że średnia dla każdej z tych partii wychodzi 8 minut, a różnica między tym, co miał PiS w stosunku do innych partii wynosi 1 godzinę, 16 minut i 59 sekund.

Farfał uważa, że TVP "zafundowała" PiS bezpłatną kampanię, za co partia powinien zapłacić. Popiera go jeden z członków Rady Nadzorczej TVP, również kojarzony z LPR, Ireneusz Fryszkowski. Zaapelował do przewodniczącej RN TVP Janiny Goss o zwołanie nadzwyczajnego posiedzenia rady w tej sprawie. Fryszkowski chce, by zainterweniowała KRRiT.

Chodzi o metodologię
TVP odpiera zarzuty Farfała dotyczące przewagi PiS w programach TVP, podkreślając, że zastosował on złą metodologię liczenia poszczególnych czasów wystąpień. Farfał zsumował wystąpienia rządu, PiS-u, jak i premiera. - Nie zawsze automatycznie możemy zsumować rząd z konkretną partią polityczną - wyjaśniła zastępca dyrektora biura programowego TVP Alina Lempa na konferencji prasowej zwołanej tuż po wystąpieniu Farfała.

Według niej nadreprezentatywność PiS, o której mówi Farfał może wynikać z tego, że w ubiegłym tygodniu w TVP było bardzo dużo wystąpień Antoniego Macierewicza, Zbigniewa Religi czy Elżbiety Jakubiak. - Są to osoby, które formalnie nie są członkami partii PiS - nie są więc wliczane w czas antenowy PiS-u, są natomiast wliczane w czas antenowy rządu - dodaje.

Tymczasem sekretarz RN TVP Janusz Niedziela zapowiedział, że Rada wyciągnie konsekwencje z wystąpienia Farfała, który "zwołując niezależną konferencję prasową stał się stroną kampanii wyborczej". Pytany w jaki sposób zamierza go ukarać odpowiedział: "może on zostać na przykład upomniany".

Polityka zamykania niewygodnych ust?
Farfał zarzucił też prezesowi TVP Andrzejowi Urbańskiemu chęć "zakneblowania ust" członkom zarządu telewizji publicznej. Chodzi o ogłoszoną w środę uchwałę, która zakazuje członkom zarządu wypowiedzi dla innych mediów w sprawach, które nie dotyczą ich kompetencji. Oznacza to, że na przykład o sprawach finansowych czy programowych może się wypowiadać tylko prezes Urbański.

mkg, mat

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane