• rozwiń
    • WIG20 2171.75 -0.91%
    • WIG30 2464.87 -1.07%
    • WIG 57485.19 -0.98%
    • sWIG80 11656.29 +0.30%
    • mWIG40 3750.76 -1.91%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Wojna w sieci? Tak, o reklamę

Wojna w sieci? Tak, o reklamę
Foto: sxc.hu Foto: W I półroczu wpływy z reklamy w internecie wzrosły o 14 proc.

Sieci reklamowe i portale rozpoczęły wojnę cenową w branży internetowej. Wydawcy prasowi i telewizyjni ostrzegają, że odbudowa rynku po takim starciu trwa latami - pisze "Dziennik Gazeta Prawna".

Sieci reklamowe, które dotychczas ze sobą konkurowały – jak Ad.Net i ARBOnetwork – łączą siły. Chcąc odebrać pieniądze największym portalom, obie sieci wprowadziły ofertę, która przyciągnąć ma reklamodawców większym zasięgiem i cenami reklam jeszcze niższymi od oferty portali.

– Podobny produkt już sprawdził się na rynku radiowym, pozwalając stacjom lokalnym i regionalnym na skuteczne konkurowanie z największymi rozgłośniami komercyjnymi – mówi Rafał Oracz, dyrektor generalny CR Media Consulting, która pomaga przy wprowadzaniu oferty Ad.Net.

Chodzi o pakiet Drapacz Chmur FM, który powstał trzy lata temu i wymierzony był w największe stacje radiowe, jak RMF FM czy Radio Zet. Już w 2006 roku, gdy pojawił się w sprzedaży, pozwolił stacjom lokalnym zwiększyć udział w rynku reklamy radiowej o 18 proc.

– Teraz chcemy ten scenariusz powtórzyć w internecie – dodaje Rafał Oracz.

Wplątani w sieć

Czy jest to możliwe? Wygląda na to, że sieci reklamowe nie mają innego wyjścia. Bez zawierania sojuszy i obniżania cen nie będą bowiem w stanie przetrwać na coraz bardziej kurczącym się rynku. Ich główne źródło przychodów – reklama graficzna – tylko w III kwartale skurczyło się - według szacunków CR Media Consulting - o 8 proc.

Sojuszy szukają też inne sieci reklamowe, choć ich pomysły bywają nieco odmienne. IDMnet, sieć należąca do holdingu Zbigniewa Benbenka, stworzyła w tym roku ofertę z portalem o2.pl. W ich pakiecie Adrakieta, w niektórych przypadkach reklamy można kupić taniej niż w e-Drapaczu.

Branża internetowa jednak z niepokojem patrzy na najnowsze pomysły sieci reklamowych. Obawia się bowiem powtórki z rynku telewizyjnego, na którym już wiosną wybuchła wojna cenowa. W efekcie stacje zaczęły sprzedawać reklamę taniej o 25 proc., po nich zaś ceny obniżyły stacje radiowe. Na efekty nie trzeba było długo czekać.

– Sami sobie ściągnęliśmy kryzys na głowę – przyznał Jaromir Sroga, dyrektor sprzedaży i marketingu Eurozetu, podczas branżowej konferencji Media Summit.

ram/k

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane