• rozwiń
    • WIG20 2158.94 -0.47%
    • WIG30 2459.33 -0.39%
    • WIG 57502.14 -0.29%
    • sWIG80 11763.70 +0.51%
    • mWIG40 3786.21 +0.05%

Ostatnia aktualizacja: 2019-11-29 17:15

Dostosuj

Temat: Bułgaria

Władze Bułgarii ostrzegają przed destabilizacją systemu bankowego

Władze Bułgarii ostrzegają przed destabilizacją systemu bankowego
Foto: CC BY SA Wikipedia/ Marcin Szala Foto: Akcje PIB na sofijskiej giełdzie w piątek straciły 17 proc. wartości

Władze Bułgarii i kierownictwo Bułgarskiego Banku Narodowego ostrzegły dzisiaj przed próbami destabilizacji tamtejszego systemu bankowego. Szef banku centralnego Iwan Iskrow, premier Płamen Oreszarski i szef MSW Cwetlin Jowczew zapewnili, że nie ma podstaw do paniki.

"Bułgarski Bank Narodowy (BBN) niejednokrotnie podkreślał, że krajowy system bankowy ma dobre wskaźniki i funkcjonuje bez problemów. Jednak w ostatnich dniach dochodzi do zorganizowanych prób destabilizowania banków. Od czwartku atakowany jest jeden z największych z nich, Pierwszy Bank Inwestycyjny (PIB). Atak jest prowadzony za pomocą pogłosek i nieżyczliwych wypowiedzi publicznych” – zaznaczył w oświadczeniu szef BBN.

Premier Bułgarii uspokaja

Iskrow zapewnia, że bank centralny wykorzysta „wszelkie środki i zasoby, by objąć gwarancjami wkłady ludności". Zwrócił się do parlamentu, prezydenta i rządu o poparcie działań banku na rzecz zachowania stabilności finansowej.

Także premier i finansista Płamen Oreszarski próbował z Brukseli uspokajać nastroje, podkreślając, że nie ma podstaw do niepokoju obywateli o ich depozyty. - Państwo dysponuje wystarczającą liczbą instrumentów i poprze wszelkie wysiłki banku centralnego na rzecz zachowania stabilności bankowej – podkreślił.

Bank pod nadzorem

Wicepremier i szef MSW Cwetlin Jowczew ocenił w parlamencie, że „dokonywane są celowe próby destabilizacji systemu bankowego”. Powiedział, że w czwartek w tej sprawie wszczęto dochodzenie. Niezgodne z prawdą są twierdzenia, że MSW i kontrwywiad mają przeprowadzać rewizje w Pierwszym Inwestycyjnym Banku i że bank centralny zamierza objąć go specjalnym nadzorem – dodał.



Szef służb operacyjnych MSW Swetłozar Łazarow powiedział w wywiadzie dla radia publicznego, że kampania ataków trwa od początku tygodnia. Do wybranych losowo ludzi wysyłano SMS-y i e-maile z radą, by wycofali swoje wkłady z PIB. Przed oddziałami banku tworzą się sztuczne kolejki, ich zdjęcia publikowane są w sieciach społecznościowych. „W piątek przystąpiono do ataków przeciw dwóm kolejnym bankom” – poinformował Łazarow.

Pogłoski o niestabilnej sytuacji banku PIB szerzą się po tym, jak tydzień temu bank centralny objął specjalnym nadzorem komercyjny bank KTB, którego klienci będą pozbawieni dostępu do zdeponowanych w nim pieniędzy co najmniej przez miesiąc. KTB również był atakowany przez media, lecz władze interweniowały w ostatniej chwili, gdy z kont podjęto już kilkaset milionów euro.

Przed oddziałami PIB ustawiają się kolejki chętnych do wycofania wkładów, lecz nie można mówić o tłumach. Karty i bankomaty banku działają. Akcje PIB na sofijskiej giełdzie w piątek straciły 17 proc. wartości.

Panika wśród klientów

PIB poinformował, że tylko w piątek z jego oddziałów w kraju klienci podjęli 800 mln lewów (400 mln euro). Bank przedłużył czas pracy o pół godziny, żeby obsłużyć więcej klientów. Poinformował, że system bankowości elektronicznej również działa, lecz jest przeciążony.

Według mediów oficjalne oświadczenia banku centralnego i MSW nasiliły panikę wśród klientów, zwłaszcza na prowincji. W 1996 r. Bułgaria przeżyła kryzys bankowy. Upadło wówczas 14 banków, a większość ich klientów straciła oszczędności.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane