• rozwiń
    • WIG20 2298.20 -1.14%
    • WIG30 2656.57 -1.03%
    • WIG 60144.37 -0.80%
    • sWIG80 14099.58 -0.19%
    • mWIG40 4633.61 -0.17%

Ostatnia aktualizacja: 2018-04-20 17:15

Dostosuj

Warszawiacy do dyskontów chodzą wieczorami. Bo się wstydzą

"Rosjanie nie wyjdą na ulice. Putin nie ma się czego obawiać" Odtwórz: "Rosjanie nie wyjdą na ulice. Putin nie ma się czego obawiać"
"Rosjanie nie wyjdą na ulice. Putin nie ma się czego obawiać" "Źródło: TVN24 BiS"

Coraz mniej Polaków wstydzi się robić zakupy w Biedronce czy Lidlu. Już tylko co szósty Polak odczuwa dyskomfort, gdy kupuje w dyskontach. - Do oszczędzania nie chcą przyznawać się głównie mieszkańcy stolicy - podaje "Gazeta Wyborcza".

Z badania Konsument 2014 przeprowadzonego przez Polskie Towarzystwo Badaczy Rynku i Opinii (PTBRiO) wynika, że zakupy w dyskontach uważa za wstyd coraz mniej Polaków. Z informacji "Gazety Wyborczej" wynika, że zakupów w dyskontach wstydzi się już co szósty Polak. Do oszczędzania nie chcą przyznawać się głównie mieszkańcy stolicy.

Do sklepu w nocy?

Według ekspertów zawsze będą istnieli klienci, którzy będą wstydzili się zakupów np. w Biedronce, ale najnowsze badania pokazują, że jest ich coraz mniej. Liczba osób, które uważają, że zakupy w tanich sklepach to obciach, maleje.

"Najczęściej zakupy w dyskontach uważają za obciach gospodynie domowe, a najrzadziej - studenci. Jeśli chodzi o miejsce zamieszkania, to zależność jest prosta - im większe miasto, tym więcej ludzi wstydzi się niemarkowych rzeczy. Aż czterech na dziesięciu warszawiaków zakupy w Lidlu czy Biedronce najchętniej robiłoby po zmroku" - podaje "GW".

Niemarkowych sklepów i produktów najczęściej wstydzą się Polacy w wieku 60-65 lat. Co piąty badany w tym wieku nie przyznałby się do zakupów np. w Biedronce czy Lidlu. Co ciekawe bardziej otwarta jest młodzież do 19 lat, która zakupy w tanich sklepach nie uważa za obciach.

Będzie zmiana?

Przed pięcioma laty eksperci z PTBRiO zakładali, że poczucie wstydu towarzyszące zakupom w tanich sieciach handlowych zniknie w "ciągu kilku lat". - Dyskonty stały się dziś liderem w prowadzeniu dialogu z konsumentem: uczą nas, jak urozmaicić stół, prowadzą nawet krucjatę dietetyczną - mówi "GW" Arkadiusz Wódkowski.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane