• rozwiń
    • WIG20 2250.36 -0.23%
    • WIG30 2548.46 -0.13%
    • WIG 59195.21 +0.01%
    • sWIG80 11560.13 +0.13%
    • mWIG40 3784.93 +0.68%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 10:02

Dostosuj

Wall Street reaguje na wystąpienie Yellen. Wzrosty, S&P 500 pobił historyczny rekord

Wall Street reaguje na wystąpienie Yellen. Wzrosty, S&P 500 pobił historyczny rekord
Foto: Wikipeda CC BY-SA Foto: Amerykańska giełda na Wall Street

Czwartkowa sesja na Wall Street zakończyła się umiarkowanymi wzrostami i pobiciem przez S&P 500 historycznego rekordu notowań. Uwaga inwestorów koncentrowała się na wystąpieniu prezes Fed Janet Yellen przed komisją bankową Senatu USA oraz na wydarzeniach na Ukrainie.

Na zamknięciu Dow Jones Industrial wzrósł o 74,3 pkt. (0,46 proc.) do 16.242,71 pkt. S&P 500 zwyżkował o 9,15 pkt. (0,49 proc.) i wyniósł 1.854,31 pkt. Nasdaq Composite zyskał 26,86 pkt. (0,63 proc.) i wzrósł do 4.318,93 pkt.

Z sektorów rosły spółki telekomunikacyjne, technologiczne i surowcowe, spadały firmy użyteczności publicznej i paliwowe.

Deklaracja Yellen

Rezerwa Federalna będzie prawdopodobnie kontynuowała na kolejnych posiedzeniach tempo w jakim ograniczany jest program luzowania ilościowego – oświadczyła w czwartek przed komisją bankową amerykańskiego Senatu prezes Fed Janet Yellen, dodając jednocześnie, że nie oznacza to, iż przyszłość programu luzowania ilościowego jest z góry zaplanowana.

Czwartkowe wystąpienie Janet Yellen jest już drugim w tym miesiącu spotkaniem nowej prezes Fed z amerykańskimi kongresmenami. W swoim pierwszym przemówieniu z 11 lutego Yellen stwierdziła, że zamierza kontynuować politykę swojego poprzednika Bena Bernanke. Oświadczyła ona wtedy również, że kondycja amerykańskiej gospodarki uzasadnia stopniową redukcję luzowania ilościowego przez Fed.

Surowa zima w USA w tym roku znajduje odbicie w danych makroekonomicznych napływających z amerykańskiej gospodarki w ostatnim czasie. Słabsze od oczekiwań były m.in. ostanie raporty na temat sprzedaży detalicznej, aktywności przemysłowej oraz z rynku nieruchomości.

Słaby wydźwięk miały również dane makro, które napłynęły z USA w czwartek. Liczba osób ubiegających się po raz pierwszy o zasiłek dla bezrobotnych w ubiegłym tygodniu w USA wzrosła o 14 tys. wobec poprzedniego tygodnia i wyniosła 348 tys. Ekonomiści z Wall Street spodziewali się, że liczba nowych bezrobotnych wyniesie 335 tys.

Zamówienia na dobra trwałe w USA w styczniu spadły mdm o 1,0 proc., po tym jak w grudniu spadły o 5,3 proc. mdm po korekcie. Analitycy oczekiwali, że zamówienia w styczniu spadną o 1,7 proc.

- Sporo ze słabości danych można wytłumaczyć złą pogodą w ostatnim czasie. Okres słabszych danych powinien być tymczasowy. Fundamenty gospodarki są wciąż bardzo pozytywne. Bilanse gospodarstw domowych są solidne - ocenił Brett Ryan, ekonomista Deutsche Banku.

Ukraina na horyzoncie

W centrum uwagi rynków pozostaje Ukraina wobec nasilających się dążeń separatystycznych w należącej do Ukrainy, lecz zamieszkanej w większości przez ludność rosyjską Autonomicznej Republice Krymu. W czwartek nad ranem grupa uzbrojonych prorosyjskich demonstrantów zajęła siedzibę rządu i krymskiego parlamentu w Symferopolu. Ukraina uznała te wydarzenia za akt terrorystyczny, a p.o. prezydent Ołeksandr Turczynow ostrzegł Rosję przed agresją wojskową.

- Rynki zachodnie nie reagowały w najmniejszym stopniu na wydarzenia na Ukrainie w ostatnich tygodniach. Jest to zrozumiałe biorąc pod uwagę niewielki rozmiar ukraińskiej gospodarki. Dzisiejsze informacje o destabilizacji na Ukrainie martwią jednak rynek, ponieważ istnieje niepewność co do sposobu, w jaki zareaguje rosyjski prezydent Władimir Putin - ocenił Peter Boockvar, główny analityk w Lindsey Group.

Ze spółek dobrą sesję zanotowały w czwartek sieć detaliczna J.C. Penney, która poinformowała o podwyższeniu prognozy przychodów oraz oceniła, że poprawi się również jej marża.

Silne zyskiwały również akcje sieci sklepów z elektronika użytkową Best Buy po tym jak spółka pokazała lepsze od oczekiwań wyniki kwartalne. Zysk na akcje Best Buy po wyłączeniu zdarzeń jednorazowych wyniósł w czwartym kwartale 2013 r. 1,36 USD. Analitycy prognozowali zysk na akcje na poziomie 1,01 USD.

- Rynek nie jest tani, ale nie jest także drogo. Gdy spojrzymy na stopę zwrotu zysków to S&P jest handlowany na poziomie 16x zyski, a to nie jest poziom zbyt wygórowany. Ważną rzeczą jest prawidłowa selekcja akcji i dobór właściwych spółek do portfela - powiedział Doug Foreman, główny specjalista od inwestycji w Kayne Anderson Rudnick.

Ze spółek, których należy unikać, Foreman wymienia surowcowe, jak Alcoa i Joy Global. Jego zdaniem, chociaż wyceny takich spółek są niskie, korzystały one na boomie inwestycyjnym w Chinach, który już się skończył.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane