• rozwiń
    • WIG20 2173.75 +0.82%
    • WIG30 2463.94 +0.89%
    • WIG 57297.12 +0.70%
    • sWIG80 11452.13 -0.32%
    • mWIG40 3670.47 +0.71%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

"W tym roku bogacimy się szybciej, niż zadłużamy"

"W tym roku bogacimy się szybciej, niż zadłużamy"
Foto: PAP/Paweł Supernak Foto: Rostowski: Polska i Chiny na kryzysie nie straciły

W ciągu ostatnich kilku miesięcy polska gospodarka zaczyna się efektywnie oddłużać - uważa minister finansów Jacek Rostowski. - W tym roku bogacimy się szybciej, niż zadłużamy. Dług zaczyna spadać - ocenił minister. W tym kontekście Rostowski tłumaczy wizytę delegacji chińskiej w Polsce. Jak wyjaśnił, Chińczycy postrzegają Polskę jako kraj, który tak jak Chiny dynamicznie się rozwija.

Minister Rostowski poinformował, że w tym roku dług publiczny zaczyna spadać. - Przewidujemy spadek o jakieś 50 mld złotych w relacji do PKB - powiedział.

Odniósł się również do sprzedaży papierów dłużnych. - Sprzedajemy papiery dłużne wszystkim i niespecjalnie skupiamy się na jakimkolwiek kraju. Nie mamy żadnych problemów ze sprzedażą naszych papierów dłużnych. Mamy zapewnionych już prawie 2/3 potrzeb pożyczkowych na ten rok, a zaledwie 1/3 roku przeszła - podkreślił Rostowski.

- To jest wyraz naszego ostrożnego, przezornego podejścia. Wiemy, że sytuacja w Europie jest zmienna, mimo że według Komisji Europejskiej, Polska będzie liderem wzrostu gospodarczego - wyjaśnił minister.

Jak nas widzą w Chinach?

Według Rostowskiego, to nie przypadek, że delegacja chińska właśnie w Polsce chciała spotkać się z premierami naszych sąsiadów. Minister finansów podkreślił, że Chińczycy dobrze się czują się w Polsce i postrzegają ją jako kraj dynamicznie rozwijający się i "szybko prący do przodu".

- Ostatnio OECD podała informację, ile lat rozwoju poszczególne kraje straciły na skutek kryzysu. Okazało się, że jest sześć rozwiniętych krajów, które na tym kryzysie czasu nie straciły. Polska i Chiny stanowią dwa z nich. Jest jeszcze jeden kraj UE, który nie stracił czasu, jeśli chodzi o rozwój, ale dużo wolniej od Polski się rozwijał - to Słowacja - powiedział Rostowski.

Zdaniem ministra po wizycie premiera Chin w Polsce mamy powody do zadowolenia. - Szanse na inwestycje będą się rozciągały na wiele lat. Będziemy musieli zobaczyć, dokładnie w których sektorach będą miały miejsce - powiedział Rostowski.

Obietnice chińskiego premiera

W nagraniu wideo opublikowanym na stronie internetowej Prezesa Rady Ministrów premier Chin Wen Jiabao zapewnił, że strona chińska w pełni zrealizuje obietnice złożone podczas wizyty premiera Chin w Warszawie.

Podczas czwartkowego Forum Gospodarczego Polska-Europa Środkowa-Chiny chiński premier zapowiedział wysyłanie do państw regionu misji handlowo-inwestycyjnych, ustanowienia specjalnej linii kredytowej w wysokości 10 miliardów USD oraz funduszu wspierania inwestycji w wysokości 500 mln USD.

Zadeklarował, że Chiny będą współpracować z państwami regionu Europy Środkowej przy zwiększaniu wymiany handlowej do 100 miliardów dolarów do 2015 roku. Powiedział również, że Chiny doceniają zastrzeżenia krajów europejskich dotyczące nierównowagi handlowej i są gotowe do importowania większej ilości towarów z tego regionu i do ułatwienia uczestnictwa w wystawach i targach handlowych w Chinach.

- Będziemy działać na rzecz zwiększania wzajemnych inwestycji oraz zrównoważonego rozwoju wymiany handlowej. Chcemy, aby w ciągu 5 lat podwoiła się wartość obrotów handlowych. Będziemy działać na rzecz rozwoju współpracy w dziedzinach budowy infrastruktury, nowych źródeł energii oraz zaawansowanych technologii - zadeklarował szef chińskiego rządu po wizycie w Polsce.

mon\mtom

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane