• rozwiń
    • WIG20 2226.15 -0.42%
    • WIG30 2523.50 -0.33%
    • WIG 58622.10 -0.33%
    • sWIG80 11587.49 +0.13%
    • mWIG40 3749.04 -0.26%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

"W sprawie OFE prezydent potrzebuje kilku dni"

Prezydent zawsze analizuje ustawę przed podpisanie, w przypadku ustawy OFE będzie potrzebował jeszcze kilku dni - stwierdza minister w Kancelarii głowy państwa Irena Wóycicka. Z wcześniejszej relacji związkowców po rozmowie w tej sprawie z Bronisławem Komorowskim wynikało, że jest on juz zdecydowany, a argumenty o niekonstytucyjności przepisów do niego nie trafiają.

Związkowcy z Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych, NSZZ Solidarność i Forum Związków Zawodowych po konsultacjach u prezydenta ws. ustawy o OFE mówili, że Bronisław Komorowski "na tym etapie" nie widzi niebezpieczeństwa niekonstytucyjności uchwalonych prze Sejm przepisów i zapewne zamierza ustawę podpisać.

- Z wypowiedzi pana prezydenta wynika, że jakby ta sprawa jest przesądzona - mówił po wyjściu z Pałacu Prezydenckiego przewodniczący Forum Tadeusz Chwałka. Jak dodał związkowiec, "prezydent nie widzi problemu konstytucyjności tej ustawy".

OFE W SENACIE - ZOBACZ

- Z wypowiedzi pana prezydenta wynikało, że z tą ustawą jesteśmy tak daleko, że ona będzie wprowadzona - relacjonował Chwałka.

Przedstawiciel Solidarności zwrócił się do prezydenta o "profilaktyczne zbadanie zgodności z Konstytucją" uchwalonej już przez Sejm ustawy. - Ale odpowiedź pana prezydenta była taka, że na tym etapie nie widzi takich niezgodności - relacjonował Henryk Nakonieczny z "S". Według jego słów prezydent prawdopodobnie podpisze tę ustawę pomimo obaw przedstawianych przez związki zawodowe.

Natomiast minister w Kancelarii Prezydenta Tomasz Nałęcz krótko potem zapowiedział, że decyzja głowy państwa ws. ustawy zapadnie szybko. Jak dodał, po to właśnie prezydent organizuje konsultacje, a jego przedstawiciele analizują prace nad ustawą, by prezydent nie musiał wykorzystywać pełnego czasu, jaki na podpisanie ustawy daje mu Konstytucja.

Prezydent potrzebuje kilku dni...

- Prezydent zawsze przed podpisaniem ustawy jeszcze raz analizuje aspekty merytoryczne i prawne, więc jeszcze kilka dni na pewno na to zużyje - kilkadziesiąt minut później powiedziała dziennikarzom prezydencka minister Irena Wóycicka. Jak wyjaśniała, że środa jest ostatnim dniem konsultacji w sprawie ustawy, ale kilka dni prezydent poświęci na przygotowanie ostatecznej decyzji.

Dodała, że prezydent planuje spotkanie z sędzią Jerzym Stępniem i prawnikami, aby omówić zarzuty konstytucyjne przedstawione przez byłego prezesa Teybunału Konstytucyjnego. Wóycicka podkreśliła jednak, że w świetle ekspertyz, którymi dysponuje Kancelaria Prezydenta, argumenty Stępnia "nie wydają się (...) z perspektywy prawnej zasadne".

Były prezes Trybunału Konstytucyjnego prof. Jerzy Stępień zaapelował we wtorek do Senatu o odrzucenie ustawy, a do prezydenta, by w przypadku uchwalenia ustawy przez parlament, zablokował nowelizację lub wysłał do TK wniosek o zbadanie jej zgodności z ustawą zasadniczą.

Zdaniem byłego prezesa TK, uchwalona przez Sejm w ubiegłym tygodniu ustawa nowelizująca OFE jest sprzeczna m.in. z konstytucyjną zasadą ochrony zaufania do państwa i stanowionego przez nie prawa. Narusza również prawa nabyte oraz tzw. interesy w toku - zarówno po stronie oszczędzających na emerytury, jak i towarzystw emerytalnych.

//sk

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane