• rozwiń
    • WIG20 2164.75 -0.41%
    • WIG30 2451.42 -0.51%
    • WIG 57024.61 -0.48%
    • sWIG80 11449.24 -0.03%
    • mWIG40 3636.71 -0.92%

Ostatnia aktualizacja: 2019-10-18 17:15

Dostosuj

W Niemczech tanieje płatny seks

W Niemczech tanieje płatny seks
Foto: sxc.hu Foto: Kryzys dotyka wielu branży

Kryzys, w jakim od miesięcy pogrąża się niemiecka gospodarka, nie ominął także dzielnic czerwonych latarni i przedstawicielek najstarszego zawodu świata, których profesja jest tam legalna. Dlatego "branża" próbuje ratować się narzędziami marketingowymi, takimi jak rabaty, promocje czy pakiety usług.

W niektórych domach publicznych w Niemczech liczba odwiedzających spadła w minionych miesiącach nawet o połowę. Na początku roku, po 37 latach działalności, zamknięto najstarszy dom publiczny we Frankfurcie - "FKK Oase Sudfass". - Odczuwamy kryzys wyraźnie, tak jak wiele innych branż. Mamy mniej klientów. Ci, którzy kiedyś odwiedzali nas regularnie dwa albo trzy razy w tygodniu, teraz przychodzą tylko raz na tydzień albo dwa razy w miesiącu - mówi Anke Christiansen, która w Hamburgu prowadzi dom publiczny "GeizHaus". - Nawet pomimo naszej dyskontowej stawki, 38,50 euro za pół godziny standardowej usługi, wielu i tak targuje się o korzystniejsze ceny - dodaje.

Walka o przeżycie

Przed recesją na razie obroniła się sieć domów publicznych "Pussy Club", działająca w Berlinie, Heidelbergu i Wuppertalu. Już ponad rok temu w klubach tych wprowadzono specjalną ofertę: ryczałtową stawkę, która obejmuje seks, jedzenie oraz napoje - bez ograniczeń. W berlińskim klubie stawka ta wynosi 70 euro, ale obowiązuje tylko do godziny 16.00. - Jak na razie to się opłaca. Nie możemy narzekać dzięki temu, że zareagowaliśmy, gdy tylko pojawiły się pierwsze oznaki kryzysu w seks-biznesie. Okazało się, że trafiliśmy w potrzeby klientów - mówi szefowa klubu Patricia Floreiu.

Życiodajny sex

W Niemczech jest około 400 tys. profesjonalnych prostytutek. Oficjalne dane nie dokonują rozróżnienia płci i liczby mężczyzn w zawodzie. "Silna płeć" stanowi jednak niewielki ułamek w całkowitej liczbie i jest traktowana według tego samego prawa.

W 2002 roku nowe ustawodawstwo zezwoliło prostytutkom na reklamowania się oraz zawieranie formalnych umów o pracę. To otworzyło drogę np. do uzyskania ubezpieczenia zdrowotnego, którego wcześniej odmawiano.

Roczne przychody sex-branży to ok. 14 mld euro. Podatki od prostytucji są ważnym źródłem dochodów dla niektórych miast.

mkg//kwj

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane