• rozwiń
    • WIG20 2188.24 +0.40%
    • WIG30 2481.46 +0.42%
    • WIG 57863.03 +0.42%
    • sWIG80 11638.04 +0.42%
    • mWIG40 3734.43 +0.52%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 17:15

Dostosuj

W Korei płoną pieniądze

Na ulicach niektórych miast Korei Północnej zapłonęły ogniska z banknotów. Ludzie protestują w ten sposób przeciwko ogłoszonej w poniedziałek reformie walutowej. Rząd, który zapowiedział denominację wona, chce wprowadzić limity jego wymiany, co dla wielu osób oznacza utratę oszczędności.

W ramach reformy mającej na celu zdławienie inflacji 100 starych wonów wymienianych jest na 1 nowy, ale na razie tylko do kwoty 100 tys. starych wonów na gospodarstwo domowe oraz dodatkowo po 50 tys. na jednego członka rodziny.

Pozostałe pieniądze mają być deponowane w państwowych bankach, a ich dalszy los nie jest znany. Koreańczycy boją się, że stracą przez to oszczędności i w geście protestu palą pieniądze.

Dziennik Daily NK informuje także, że wymiana doprowadziła do tragicznych wydarzeń. W prowincji Hamgyong zajmujące się handlem małżeństwo w wieku ok. 60 lat popełniło samobójstwo po usłyszeniu wiadomości o wymianie pieniędzy.

Dyktatura się chwieje?

Informator Daily NK powiedział, że na uczelni portowego miasta Hamhyng pojawiły się napisy na ścianach i ulotki, skierowane przeciwko północnokoreańskiemu przywódcy Kim Dzong Ilowi - co jest ewenementem w państwie, stanowiącym najsurowszą na kuli ziemskiej dyktaturę totalitarną.

mkg/sk/k

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane