• rozwiń
    • WIG20 2184.35 -0.19%
    • WIG30 2509.19 -0.32%
    • WIG 56561.79 -0.18%
    • sWIG80 11621.76 -0.27%
    • mWIG40 3894.19 -0.62%

Ostatnia aktualizacja: 2019-05-17 17:15

Dostosuj

W Europie mniejszy pesymizm niż na Wall Street

Środowa sesja na europejskich parkietach startuje z czerwonego pola. Jest to efekt rozczarowania inwestorów planem ratunkowym dla sektora finansów, który przedstawił amerykański sekretarz skarbu Tiomothy Geithner. Sesja w USA zakończyła się dużymi spadkami.

Na warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych WIG20 na otwarciu spadł o 3,07 proc. do 1535,52 pkt. WIG otworzył się na poziomie 24011,53 pkt. o 2,33 proc. mniej od wtorkowego zamknięcia. Trochę lepiej poradziły sobie inne europejskie parkiety. Na otwarciu notowań niemiecki indeks DAX spadł o 0,31 proc., francuski CAC 40 o 0,96 proc., a brytyjski FTSE 100 o 0,60 proc. Z upływem czasu indeksy zaczęły jednak delikatnie iść w górę.

To nie mogło wyglądać inaczej

Taki poranek na giełdach nie jest zaskoczeniem. W przedsesyjnych komentarzach analitycy prognozowali spadki w reakcji na duże straty, jakie poniosły amerykańskie indeksy, gdyż giełdy za oceanem nie odebrały dobrze planu ratowania gospodarki USA.
- Środową sesją musimy zacząć spadkami, właściwie wszystkie indeksy europejskie będą pod wpływem tego, co we wtorek stało się w USA, gdzie indeksy poważnie straciły na wartości - powiedział Piotr Kaczmarek, analityk DM IDM SA. Inwestorzy w USA doszli niestety do wniosku, że plan pobudzania gospodarki prezydenta Baracka Obamy, który jest o krok od uchwalenia, oraz plan ratowanie sektora bankowego Geithnera, mogą być niewystarczające dla poprawy koniunktury.

Dlatego rynek amerykański mocno spadł we wtorek, a główne indeksy potraciły grubo ponad 4 proc. Na zamknięciu Dow Jones Industrial spadł o 4,62 proc. do 7.888,64 pkt., Nasdaq Comp. zniżkował o 4,20 proc. do 1.524,73 pkt., a S&P 500 spadł aż o 4,91 proc. do 827,17 pkt.

- Wtorkowa, gwałtowna przecena na Wall Street, która ściągnęła indeksy na ponad czteroprocentowe minusy i była wyrazem dezaprobaty dla braku szczegółowego planu działań pomocowych dla amerykańskiego sektora bankowego, musi znaleźć odbicie w spadkach na otwarciu dzisiejszej sesji w Warszawie - napisał w komentarzu Marcin Kiepas, analityk DM XTB. - Najmocniejszych spadków na otwarciu, w ślad za tym co we wtorek działo się na Wall Street, powinny doświadczyć banki i spółki surowcowe - dodał.

mkg ram

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane