• rozwiń
    • WIG20 2173.75 +0.82%
    • WIG30 2463.94 +0.89%
    • WIG 57297.12 +0.70%
    • sWIG80 11452.13 -0.32%
    • mWIG40 3670.47 +0.71%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

W 2014 r. więcej miejsc pracy i podwyżki? "Cała gospodarka będzie zwiększać zatrudnienie"

W 2014 r. więcej miejsc pracy i podwyżki? 
"Cała gospodarka będzie zwiększać zatrudnienie"
Foto: tvn24 Foto: Co czeka nas na rynku pracy w 2014?

Wraz z nowym rokiem pojawiają się nadzieje na podwyżkę płac i nowe miejsca pracy. - Jestem głęboko przekonany, że cała gospodarka będzie zwiększać zatrudnienie - przekonuje Kazimierz Sedlak z firmy doradztwa HR Sedlak&Sedlak. I dodaje, że należy też spodziewać się zwiększenia siły nabywczej pieniądza.

Kazimierz Sedlak podkreślił, że "Polska jest takim krajem, który żyje głównie z pracowników niższego i średniego szczebla, bo tam mamy najwięcej zatrudnionych".

- Ten wzrost zatrudnienia był już wyraźny w 2013 roku i te moim zdaniem optymistyczne prognozy mówiące o wzroście zatrudnienia będą jeszcze większe. Zakładam, że to przyspieszenie na rynku pracy będzie dynamiczniejsze, bo zwykle w momentach takiego ożywienia zatrudnienie wzrasta szybciej i wynagrodzenia rosną szybciej niż w całej gospodarce - ocenił Sedlak.

Liderzy wzrostu

Według niego liderami wzrostu zatrudnienia są obecnie "niszowe branże, o których mało na co dzień wiemy". - Taką branżą jest służba zdrowia. W tej chwili lekarzy bardzo brakuje i pielęgniarek też. Jest to obszar zatrudnienia, który powinien się bardzo dynamicznie rozwijać. Z tym, że będą problemy, ponieważ nie ma specjalistów w tym zakresie - ocenił.

I dodał: - Inne branże to wszystkie zawody technologiczne jak automatyka, informatyka, elektronika, gdzie brak rąk do pracy jest bardzo odczuwalny i mimo bezrobocia tam zawsze brakowało rąk do pracy i zawsze te ręce będą potrzebne.

Szanse na podwyżki?

Czy w przyszłym roku pracownicy będą mogli liczyć na podwyżki wynagrodzeń? - Trzeba być uczciwym i przyznać, że w tym roku te paski wynagrodzeń poszły nam do góry. W porównaniu z tamtym rokiem różnica jest zasadnicza. W tamtym roku straciliśmy chyba 20, 25 zł do średniej pensji pod względem siły nabywczej pieniądza - podkreślił Kazimierz Sedlak.

- W tym roku wyraźnie zyskamy, bo przy niskiej inflacji ten prawie 3-proc. wzrost wynagrodzeń wykazuje, że siła nabywcza pieniądze wzrosła. To samo powinno być w 2014 roku, gdzie dynamika wynagrodzeń w takich branżach jak elektronika i wysokie technologie będzie duża wyższa niż przeciętna - dodał.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane