• rozwiń
    • WIG20 2212.15 +1.32%
    • WIG30 2500.06 +1.21%
    • WIG 57986.45 +0.99%
    • sWIG80 11453.40 +0.21%
    • mWIG40 3649.14 +0.05%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 17:15

Dostosuj

Volkswagen w niechlubnym gronie

Volkswagen w niechlubnym gronie
Foto: volkswagen.com/br Foto: Tylne koła Volkswagena Gola do naprawy

Do Toyoty i Hondy dołączył kolejny felerny producent. Volkswagen ogłosił, że w produkowanych w Brazylii autach wykryto wadę. Jak poinformował niemiecki producent, usterka dotyczy tylnych kół dwóch modeli - Novo Gol i Voyage, wyprodukowanych w Brazylii do lipca 2009. Właścicieli 200 tysięcy aut wezwano do serwisu.

Po błędach niektórych modeli Toyoty i Lexusa z pedałem gazu i hamulcami, kiepskie nasmarowanie tylnych kół w Volkswagenach wydaje się błahostką. Nic bardziej mylnego.

Mogą odpaść koła

Koncern twierdzi jednak, że w tej sytuacji usterka może doprowadzić do zablokowania kół, a w skrajnych przypadkach nawet do ich odpadnięcia. Volkswagen wezwał więc właścicieli 200 tysięcy aut do serwisu. W Brazylii Volkswagen jest drugim największym producentem aut, po włoskim Fiacie. Sprzedał w krainie karnawału ponad 17 milionów aut. Wezwanie do naprawy tylnych kół jest - zdaniem producenta - tylko prewencją przed ewentualnymi awariami.

Niemieckiej firmie zdarzyło się już wzywać właścicieli swoich aut do naprawy - w kwietniu 2008 roku 477 tys. modeli Fox miało błąd w tylnych siedzeniach, w grudniu tego samego roku, 120 tys. modeli Fox, Novo Gol i Voyage miało naprawiany hamulec ręczny.

Fatalny czas koncernów

Volkswagen jest trzecim producentem samochodowym, który w ostatnich tygodniach wzywa do naprawy aut. Czarna seria zaczęła się od Toyoty, która ogłosiła poważne problemy z pedałami gazu i hamulca i musiała przywołać do serwisów ponad 8 milionów aut, przede wszystkim w Stanach Zjednoczonych. Następnie Honda, która wezwała blisko 440 tysięcy właścicieli tych aut z powodu wadliwego działania poduszek powietrznych.

ktu ram

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane