• rozwiń
    • WIG20 2354.67 -0.15%
    • WIG30 2676.55 -0.30%
    • WIG 59650.58 -0.36%
    • sWIG80 10943.18 -0.40%
    • mWIG40 4034.25 -0.91%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 16:06

Dostosuj

Uziemione kangury, uziemieni premierzy

Bezterminowy strajk ogłoszony w sobotę przez flagowe linie lotnicze Australii Qantas zaskoczył siedemnastu szefów rządów brytyjskiej Wspólnoty Narodów uczestniczących w szczycie Commonwealthu w Perth. Zarezerwowali sobie oni bilety powrotne na samoloty tych właśnie linii. Teraz muszą szukać alternatywy. Wcześniej szef Qantas Alan Joyce oświadczył, że linie wstrzymują ze skutkiem natychmiastowym wszystkie loty krajowe i międzynarodowe w związku ze strajkiem pilotów i personelu naziemnego.

- Podjęliśmy decyzję o wstrzymaniu ze skutkiem natychmiastowym wszystkich lotów krajowych i międzynarodowych - powiedział Joyce w imieniu zarządu na konferencji prasowej w Sydney.

Premierzy w kropce

O problemach z powrotem do ojczyzny 17 szefów rządów brytyjskiej Wspólnoty Narodów poinformowała premier Australii Julia Gillard. W tej samej sytuacji - dodała - jest znacznie większa liczba uczestników szczytu, ale przyjęli oni wiadomość o strajku "ze zrozumieniem".

Szefowa rządu australijskiego określiła kryzys linii Qantas jako dramatyczny, ale nie chciała komentować wypowiedzi swego ministra transportu Anthony'ego Albanese. Oskarżył on personel linii Qantas o "nadużycie zaufania", jakie rząd pokładał w tych liniach, i groził sankcjami.

Lepsza praca i płaca

Loty Qantas nie zostaną wznowione do czasu osiągnięcia porozumienia przez zarząd oraz związki zawodowe pilotów i personelu naziemnego. Od poniedziałku pracownicy mają nie przychodzić do pracy i nie będzie im naliczane wynagrodzenie.

Personel Qantas domaga się podwyżek i lepszych warunków pracy, obawia się też, że ich stanowiska będą przenoszone za granicę - podaje agencja AP. Dyrektor linii zaznaczył, że loty, które trwały w chwili ogłaszania decyzji, zakończą się zgodnie z planem w miejscach docelowych.

21 milionów dziennie

Według szacunków Alana Joyce'a, koszt wstrzymania lotów przez Qantas wyniesie ok. 21 mln USD dziennie. - Zmiany dotknęły ok. 70 tys. pasażerów, odwołano ponad 600 lotów - powiedział.

W ostatnich tygodniach Qantas musiały odwoływać i przenosić loty z powodu serii strajków pracowników.

"Cały naród na zakładnika"

Swoją "bezprecedensową decyzją" o wstrzymaniu wszystkich lotów zarząd linii lotniczych "wziął cały naród na zakładnika" - ocenił przywódca związku zawodowego pilotów Barry Jackson, dodając: "Musimy szybko rozwiązać ten problem".

Australijski minister infrastruktury i transportu Anthony Albanese wyraził zaniepokojenie sytuacją. Oświadczył, że rząd podejmuje pilne działania na rzecz kryzysu strajkowego w Qantas.

- Skierowaliśmy sprawę do sądu pracy, aby zakończyć akcję strajkową w liniach Qantas. Jest to działanie wymierzone zarówno w związki zawodowe, jak i w zarząd firmy - podkreślił.

jak/fac,tr

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane