• rozwiń
    • WIG20 2164.75 -0.41%
    • WIG30 2451.42 -0.51%
    • WIG 57024.61 -0.48%
    • sWIG80 11449.24 -0.03%
    • mWIG40 3636.71 -0.92%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Uwaga na zepsute sery z Włoch

Uwaga na zepsute sery z Włoch
Foto: TVN24 Foto: Tysiące ton zepsutych serów trafiały na rynek Europy

Tysiące ton przeterminowanych i zepsutych serów trafiło w ostatnich latach na rynki Europy. Produkty znanych firm były sprzedawane po "odświeżeniu" w kilku fabrykach wyspecjalizowanych w oszukańczym procederze.

Dochodzenie w sprawie gigantycznego skandalu rozpoczęło się dwa lata temu - pisze w piątek dziennik "La Repubblica. W okolicach Cremony, na północy Włoch, karabinierzy zatrzymali ciężarówkę wyładowaną pokrytym pleśnią, odchodami szczurów i robakami nabiałem. Transport był właśnie w drodze do jednego z kilku zakładów, wyspecjalizowanych w "odświeżaniu" wycofanego ze sklepów nabiału.

Jak przywrócić datę ważności?

Popularne gatunki sera - m.in. mozzarella, parmezan czy gorgonzola - pochodzące z fabryk znanych firm, były myte i moczone w specjalnych substancjach. Po tych zabiegach zapakowane na nowo sery wysyłano do sklepów, przede wszystkim do sieci tanich supermarketów. Poza Włochami, transporty trafiały też między innymi do Austrii, Niemiec i Wielkiej Brytanii.

Sery sprzed stanu wojennego

W ciągu dwóch lat "oczyszczono" co najmniej 11 tysięcy ton starych produktów, pochodzących z 46 fabryk. Śmierdzące zepsute sery skupowały ze sklepów trzy zakłady. Podczas śledztwa w lodówce jednego z nich znaleziono sery z 1980 roku!

Milionowe zyski

Oszuści na odświeżaniu przeterminowanych serów mogli zarobić nawet 10 milionów euro. W wyniku dochodzenia ustalono, że właścicielem wszystkich zakładów, w których ze zgniłych odpadków uzyskiwano "nowe" produkty jest 46-letni przedsiębiorca. W jego "pracy" - fałszując certyfikaty jakości - pomagali inspektorzy, których zadaniem była kontrola żywności.

Tajemnica poliszynela

"La Repubblica" podkreśla, że z odbytych podczas śledztwa rozmów wynika całkowity brak skrupułów u wszystkich osób zamieszanych w oszustwo, także robotników, którzy oczyszczali zepsute sery. Jeden z nich zapytany, czy poinformował kiedyś swych przełożonych, że w żywności są robaki i że jest ona przeterminowana odparł: - Nie, wszyscy to wiedzieli.

sm/tr

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane