• rozwiń
    • WIG20 2248.81 -0.29%
    • WIG30 2549.06 -0.10%
    • WIG 59141.35 -0.09%
    • sWIG80 11590.53 +0.39%
    • mWIG40 3780.28 +0.56%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

UOKiK: coraz więcej zakazanych zapisów w umowach z deweloperami

"Rosjanie nie wyjdą na ulice. Putin nie ma się czego obawiać" Odtwórz: "Rosjanie nie wyjdą na ulice. Putin nie ma się czego obawiać"
"Rosjanie nie wyjdą na ulice. Putin nie ma się czego obawiać" "Źródło: TVN24 BiS"

Po roku od ostatniej kontroli UOKiK znów wziął pod lupę deweloperów. Okazało się, że w 89 z 93 firm, wykryto nieprawidłowości. Chodzi m.in. o nieodpowiednie zapisy w umowach z klientami, które przerzucały na tych ostatnich odpowiedzialność np. za opóźnienia prac budowlanych.

UOKiK przeanalizował w 2013 roku blisko 2,5 tys. wzorów i faktycznie już zawartych umów. Kontrola wykazała w nich 470 nieprawidłowości. W 2012 roku urząd wykrył 135, a jeszcze rok wcześniej 269 niedozwolonych zapisów.

Jednym z głównych "grzechów" deweloperów było unikanie odpowiedzialności. Firmy w umowach już zawartych stosowały takie zapisy, aby odpowiedzialność za błędy spoczywała na klientach, a nie wykonawcach. UOKiK wyliczył, że 75 deweloperów próbowało uchylić się od odpowiedzialności za istotne błędy (m.in. zmiany w projekcie, nieprawidłową powierzchnię lokalu, widoczne wady w wykończeniu, nieterminowe ukończenie prac budowlanych).

Usterki to wina klienta?

- W ramach przykładu warto podać kuriozalny zapis, który w umowie zamieściła jedna z warszawskich spółek. Jej klienci musieli z góry oświadczyć, że ewentualne zarysowania szyb, ram okiennych i tynku zostaną zaakceptowane podczas odbioru mieszkania - zauważa Andrzej Prajsnar z portalu Rynek Pierwotny.

Ekspert twierdzi również, że inne firmy chciały, aby klienci zrezygnowali z prawa do sprzeciwu, jeżeli w ukończonym mieszkaniu będą widoczne "wady lub usterki nadające się do usunięcia", "usterki, które nie uniemożliwiają korzystanie z przedmiotu umowy" lub "niedociągnięcia jakościowe, mieszczące się w granicach tolerancji użytkowej".

"Ponadto deweloperzy uniemożliwiali odstąpienie od umowy w przypadku zmiany ceny, nakładali na konsumenta nieuzasadnione obowiązki, np. ubezpieczenia czy wykończenia lokalu i nie zamieszczali w umowach danych wymaganych przez ustawę" - podaje UOKiK.

Karne odsetki za zerwanie umowy?

Kolejny przykład "pomysłowości" deweloperów dotyczy ustawowej możliwości odstąpienia od kontraktu. Przepisy wskazują, że konsument odstępujący od umowy nie powinien ponosić żadnych kosztów.

- Sześć kontrolowanych spółek postanowiło jednak zatrzymywać część środków wpłaconych przez klienta, który zrezygnował z ich usług. Jedna ze stołecznych firm, prócz kary umownej, chciała naliczyć sobie również odszkodowanie i karne odsetki - podaje UOKiK.

Przeczytaj cały raport

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane