• rozwiń

Unia pozwoli nam na tańsze książki i ryby?

Unia pozwoli nam na tańsze książki i ryby?
Foto: TVN CNBC BIZNES Foto: Wiceminister finansów Maciej Grabowski: powalczymy o stawkę VAT 3 lub 5 procent

Za dziewięć miesięcy kończy się okres przejściowy, na jaki udało się wynegocjować z Brukselą niższy VAT na książki, surowe mięso czy owoce. Wiceminister finansów Maciej Grabowski zdradził w TVN CNBC Biznes strategię rządu, zmierzającą do utrzymania ulg.

Już w poniedziałek pisaliśmy, że kończy się czas, kiedy mogliśmy stosować stawki VAT 0 procent na książki i niektóre czasopisma, oraz 3 procent na mięso, owoce i warzywa czy ryby. Już wtedy donosiliśmy o rządowym "planie A i planie B", które mają nam pomóc uniknąć podwyżki tych stawek do 7 procent.

Rząd ma plan A...

- Jeżeli byśmy poczekali co czas przyniesie, to od 1 stycznia 2011 roku byśmy automatycznie mieli 7-procentową stawkę VAT-u na książki i żywność niskoprzetworzoną: mięso, ryby i tak dalej - wyjaśniał wiceminister finansów Maciej Grabowski w TVN CNBC Biznes.

Według jego zapowiedzi, ministerstwo finansów ma walczyć o utrzymanie niższej, 3-procentowej preferencyjnej stawki VAT na żywność niskoprzetworzoną. Ma zwrócić się do Komisji Europejskiej o przedłużenie dotychczasowych przepisów, które wygasają z końcem roku. Oprócz zgody Brukseli, potrzebna jest jednak również akceptacja wszystkich państw członkowskich Unii Europejskiej. Taką zgodę Polska już raz uzyskała: pierwotnie wyższe stawki miały wejść w życie już z początkiem roku 2008, ale w grudniu 2007 roku zapadła decyzja o przedłużeniu o przedłużeniu na trzy lata obowiązywania niższych stawek. Ten okres właśnie się kończy.

...ma też plan B

Gdyby polska prośba została odrzucona, ministerstwo finansów zaproponuje wprowadzenie nowej, 5-procentowej obniżonej stawki VAT. Według wiceministra Grabowskiego wniosek do Komisji Europejskiej o zmianę odpowiedniej dyrektywy jest właśnie w trakcie przygotowywania.

- Kraje członkowskie zgodnie z dyrektywą unijną mogą stosować dwie obniżone stawki, ale tylko w zakresie między 5 a 10 procent. Więc ta najniższa druga stawka, którą możemy w Polsce stosować, to jest właśnie pięć procent - tłumaczy ten zamiar Grabowski.

//sk/k

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane