• rozwiń
    • WIG20 2229.92 -0.18%
    • WIG30 2531.47 0.00%
    • WIG 58851.05 +0.17%
    • sWIG80 11605.03 +0.29%
    • mWIG40 3797.96 +1.36%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

UE strefą bez atomu?

- Po katastrofie nuklearnej w Japonii UE powinna zastanowić się nad tym, czy w przyszłości będzie mogła zrezygnować z wykorzystywania energii atomowej - oświadczył w wywiadzie dla telewizji ARD komisarz UE ds. energii Guenther Oettinger.

Oettinger opowiedział się za przeprowadzeniem kontroli pod kątem bezpieczeństwa we wszystkich elektrowniach atomowych w państwach unijnych. Wezwał też do międzynarodowej dyskusji na temat przyszłości energii jądrowej. - Trzeba się też zastanowić nad tym, czy nie należy prowadzić tej debaty wspólnie z USA i Chinami - podkreślił.

- Musimy także postawić pytanie, czy w dającej się przewidzieć przyszłości będziemy w stanie zaspokoić zapotrzebowanie Europy na energię elektryczną bez elektrowni atomowych - powiedział Oettinger.

Niemcy dyskutują

Według komisarza, jeśli tak duży kraj członkowski UE, jak Niemcy, dyskutuje o przyszłości wykorzystania energii atomowej, ma to konsekwencje dla całej europejskiej infrastruktury i bezpieczeństwa energetycznego.

W poniedziałek kanclerz Angela Merkel ogłosiła trzymiesięczne moratorium na wdrożenie ustawy przedłużającej o średnio 12 lat okresu eksploatacji niemieckich elektrowni atomowych. W tym czasie zostanie przeprowadzona ich kontrola a także debata na temat przyszłości polityki energetycznej Niemiec.

Moratorium oznacza też, że w tym roku wyłączone zostaną prawdopodobnie trzy najstarsze elektrownie atomowe, zbudowane jeszcze w latach 70.: Biblis A w Hesji, Neckarwestheim 1 w Badenii-Wirtembergii oraz Isar 1 w Bawarii

W związku z sytuacją po awarii nuklearnej w japońskiej elektrowni atomowej Fukushima I komisarz Oettinger zwołał na wtorek do Brukseli koordynacyjne spotkanie ministrów ds. energii krajów UE oraz organów odpowiedzialnych za bezpieczeństwo nuklearne.

Rezygnować z energetyki jądrowej nie ma zamiaru Ukraina. - Ukraińskie elektrownie atomowe są bezpieczne, a eksplozje w japońskiej elektrowni Fukushima nie będą miały wpływu na rozwój energetyki jądrowej na Ukrainie - oświadczył premier tego kraju Mykoła Azarow, przebywając z wizytą w Turcji.

bgr/k

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane