• rozwiń
    • WIG20 2064.12 -0.69%
    • WIG30 2365.71 -0.84%
    • WIG 55227.60 -0.73%
    • sWIG80 11570.82 -0.55%
    • mWIG40 3756.24 -0.97%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

UE chce przyśpieszyć pomoc finansową dla Ukrainy. Pierwsze pieniądze mogą być już w kwietniu

Foto: EPA Foto: O szybsze udostępnienie unijnej pomocy prosił ukraiński premier Arsenij Jaceniuk

UE pracuje nad przyśpieszeniem pomocy finansowej dla Ukrainy - poinformował w czwartek wysoki rangą urzędnik Komisji Europejskiej. Dodał, że już pod koniec kwietnia Ukraina mogłaby dostać pierwsze 100 mln euro, a do końca czerwca - w sumie 850 mln euro.

Taki kalendarz miał zostać uzgodniony w trakcie wizyty delegacji Komisji Europejskiej w środę w Kijowie oraz omówiony na posiedzeniu KE w czwartek w Brukseli. O szybsze udostępnienie unijnej pomocy prosił ukraiński premier Arsenij Jaceniuk. Do tej pory KE informowała, że pierwsza rata z tzw. pomocy makroekonomicznej dla Ukrainy zostanie przekazana na początku czerwca.

Pierwsza pomoc w kwietniu

- Jeśli Ukraina podpisze w najbliższych dniach wynegocjowane porozumienie w sprawie kredytu z Międzynarodowego Funduszu Walutowego, to możemy być w stanie jeszcze w kwietniu przekazać pierwszą część pomocy makroekonomicznej - powiedział urzędnik Komisji.

Doprecyzował, że chodzi o 100 mln euro z ogólnej sumy 1,6 mld euro na pomoc makroekonomiczną dla Kijowa.

Dodał, że w maju kraj ten może otrzymać grant w wysokości 250 mln euro z programu pomocy budżetowej dla krajów trzecich na wzmocnienie ich instytucji państwowych ("State building contracts"). Z kolei w czerwcu Unia miałaby przekazać kolejne 500 mln euro z pomocy makroekonomicznej.

- To oznacza, że w ciągu trzech miesięcy będziemy w stanie udostępnić Ukrainie 850 mln euro - dodał przedstawiciel KE.

Muszą być reformy

Zastrzegł, że pomoc unijna zależy od zobowiązania się Ukrainy do wdrażania reform wymaganych przez MFW. W nocy ze środy na czwartek Kijów wynegocjował z Funduszem umowę o kredycie stand-by na kwotę 14-18 mld dolarów. Umowę zatwierdzić ma jeszcze Rada Gubernatorów MFW.

Według źródeł w KE Unia Europejska chce też wysłać na Ukrainę grupę urzędników, którzy pracowaliby przy kluczowych ministerstwach, aby pomagać władzom w tym kraju we wdrażaniu reform.

- Będziemy mieć grupę urzędników, którzy będą stale obecni w Kijowie, aby pomagać ukraińskim władzom. Zostaliby umieszczeni w kluczowych ministerstwach, ale nie po to, by cokolwiek narzucać (...) Ukraińcy sami powinni zdecydować, w jakich ministerstwach chcą mieć tych ekspertów - powiedział urzędnik Komisji. Także w siedzibie KE w Brukseli pomocą dla Ukrainy ma zajmować się stała grupa ekspertów - dodał.

Komisja śledcza

We wsparcie dla Ukrainy zaangażuje się także unijny urząd ds. zwalczania nadużyć finansowych (OLAF). Powstać ma "wspólna komisja śledcza", która ma badać ewentualne nadużycia związane z wykorzystaniem unijnej pomocy finansowej dla tego kraju - twierdzą źródła w Brukseli.

Unia Europejska obiecała Ukrainie pakiet wsparcia o łącznej wartości 11 mld euro na kilka lat. Z kolei umowa z Międzynarodowym Funduszem Walutowym otwiera Ukrainie możliwość uzyskania pożyczek, które w ciągu dwóch lat mogą sięgnąć 27 mld USD.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane