• rozwiń
    • WIG20 2200.95 +0.54%
    • WIG30 2501.93 +0.53%
    • WIG 58144.64 +0.45%
    • sWIG80 11589.85 +0.23%
    • mWIG40 3798.73 +0.05%

Ostatnia aktualizacja: 2019-09-13 17:15

Dostosuj

Tylko w TVN24 Biznes i Świat. Blefy, zakulisowe konsultacje - negocjacje z Gazpromem jak gra w karty

Negocjacje z Gazpromem Odtwórz: Negocjacje z Gazpromem
Foto: TVN24 Biznes i Świat/ gazprom.com | Video: TVN24 Biznes i Świat Foto: Jeżeli chce się z Gazpromem odnieść sukces, nie można być gorszym | Video: Negocjacje z Gazpromem

- Gazprom to profesjonalny gracz, dobrze przygotowany, ze znakomitym warsztatem analitycznym - powiedział w TVN24 Biznes i Świat Radosław Dudziński, były wiceprezes PGNiG, który przez pięć lat negocjował z Gazpromem dostawy gazu do Polski.

Według kontraktu z Gazpromem 6 listopada tego roku PGNiG ma prawo zażądać renegocjacji ceny gazu. Przedstawicieli spółki czekają wtedy twarde negocjacje ze stroną rosyjską.

- Z definicji interesy na linii kupujący-sprzedający są rozbieżne. Kupujący chciałby kupić jak najtaniej, sprzedający sprzedać jak najdrożej. Jeżeli chce się z Gazpromem odnieść sukces, nie można być gorszym. To specyficzny gracz jeśli chodzi o procesy decyzyjne. Trzeba być cierpliwym. - powiedział Dudziński.

Trzeba mieć lepsze karty

Dudziński podkreślił, że jest to spółka kontrolowana przez rząd Rosji, także decyzje gospodarcze mają wymiar polityczny. - Negocjacje posuwają się do przodu małymi kroczkami, runda po rundzie. To wygląda jak gra w karty, każda ze stron blefuje. Trzeba udawać, że ma się lepsze karty niż przeciwnik - podkreślał były wiceprezes PGNiG.

Wybór języka

Gazprom to profesjonalny gracz, dobrze przygotowany do negocjacji, ze znakomitym warsztatem analitycznym

Radosław Dudziński, były wiceprezes PGNiG

Okazuje się, że przy negocjacjach z Gazpromem nawet wybór języka, w którym prowadzone są rozmowy, ma znaczenie.

- Język podkreśla dystans obu stron do siebie. Wybór języka może sugerować na przykład. że spotkanie należy potraktować jak takie, które się odbyło, ale nie ma żadnego znaczenia - tłumaczył Dudziński.

Dobrą praktyką jest, że negocjacjom towarzyszy tłumacz, ponieważ zazwyczaj prowadzone są one w języku rosyjskim.

- Pewnego razu strona rosyjska nie zapewniła tłumacza i rozpoczęła rozmowy w języku rosyjskim. Był to ewidentny sygnał, że próbuje zmusić nas do zaakceptowania takiej formuły spotkania. Zazwyczaj, w przypadku braku tłumacza, język rozmowy jest angielski. Podjęliśmy tę grę i podkreśliliśmy dystans przechodząc na język angielski. To była gra psychologiczna - wspominał Dudziński.

Zapłacimy mniej?

W listopadzie otwiera się "okno negocjacyjne". PGNiG podejmie próbę renegocjacji kontraktu jamalskiego z Gazpromem.

- Chcemy mniej płacić za surowiec - powiedział 5 marca w rozmowie z TVN 24 Biznes i Świat Mariusz Zawisza, prezes PGNiG.


Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane