• rozwiń
    • WIG20 2200.95 +0.54%
    • WIG30 2501.93 +0.53%
    • WIG 58144.64 +0.45%
    • sWIG80 11589.85 +0.23%
    • mWIG40 3798.73 +0.05%

Ostatnia aktualizacja: 2019-09-13 17:15

Dostosuj

Tusk: żadnego kraju nie stać na opozycję taką, jak PiS

Tusk: żadnego kraju nie stać na opozycję taką, jak PiS
Foto: tvn24/sxc.hu Foto: Spór premiera z prezydentem i PiS o euro-walutę trwa

Premier Donald Tusk spotyka się po południu z szefami klubów parlamentarnych w sprawie planu wprowadzenia waluty euro w Polsce. Przed spotkaniem szef rządu nie szczędził słów krytyki pod adresem PiS. - Już teraz widać wyraźnie, że PiS jest opozycją niezwykle kosztowną. Żadnego kraju w Europie nie stać w czasie kryzysu na taką opozycję - stwierdził Tusk.

Tusk, pytany o współpracę z innymi ugrupowaniami w sprawie wprowadzenia euro, narzekał na politykę uprawianą przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego i partię Jarosława Kaczyńskiego. - Wyraźnie widać, że PiS, podobnie jak w innych sprawach, jest opozycją niezwykle kosztowną. Blokowanie pierwszego kroku, jakim jest zmiana konstytucji, może być kosztowna dla interesu Polski - oznajmił premier.

Jak stwierdził szef rządu, PiS przyczynia się do pogłębienia kryzysu gospodarczego. - Żadnego kraju w Europie nie stać w czasie kryzysu na taką opozycję. Opozycja powinna wspierać rząd w sprawach dotyczących kondycji finansowej państwa, tak jest w przypadku większości dojrzałych demokracji. PiS jest tutaj wyjątkowo nieprzejednany - mówił premier.

PiS: Euro tylko po referendum

Do słów premiera odniósł się szef PiS Jarosław Kaczyński. - Jesteśmy gotowi poprzeć zmianę konstytucji pod warunkiem przeprowadzenia referendum. Jeżeli większość Polaków opowie się "za", to poprzemy zmianę w konstytucji, chociaż uważamy tę decyzję za merytorycznie nietrafną w czasach kryzysu i wciąż jeszcze niezbyt wysokiego PKB na głowę w Polsce - tłumaczył. Jak dodał, PiS oczekuje, że pełną odpowiedzialność za wprowadzenie euro weźmie na siebie rząd.

Czy PO zgodzi się na referendum?

Zdaniem premiera, referendum jest jednak niemożliwe z co najmniej dwóch powodów:

- Po pierwsze, nie można w referendum mądrze sformułować pytania o datę. Po drugie, wymóg ważności referendum (50 proc. uprawnionych) jest nie do zrealizowania w polskich warunkach - argumentował premier i dodał: - PiS mówi tylko "nie, nie i nie" w każdej sprawie.

eq/bgr//ram/mlas

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane