• rozwiń
    • WIG20 2154.80 +0.29%
    • WIG30 2439.89 +0.34%
    • WIG 56781.82 +0.24%
    • sWIG80 11451.18 -0.23%
    • mWIG40 3620.92 +0.21%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Tusk: Polska sama zdecyduje o unii bankowej

Foto: PAP/ Paweł Supernak Foto: Premier Donald Tusk w Brukseli

- Unia bankowa powinna stać się instrumentem przede wszystkim państw stefy euro - powiedział w piątek w Brukseli Donald Tusk. Według niego, państwa spoza strefy euro, w tym Polska będą mogły same zdecydować, czy przystąpić do niego, czy nie.

Tusk na piątkowej konferencji prasowej w Brukseli mówił, że Polska będzie miała czas na refleksję, a także ocenę nowych rozwiązań dotyczących tzw. unii bankowej. Zastrzegł, że w sytuacji, gdy rząd oceni, że jakieś decyzje dotyczące unii bankowej są z punktu widzenia polskich interesów niekorzystne, Polska będzie je blokować.

- Będziemy w stanie ocenić wszystkie "za" i "przeciw". Gdybyśmy uznali jakieś decyzje za niekorzystne, będziemy mieli prawo, tak jak każdy inny kraj, je blokować - mówił Tusk.

Jak dodał, Polska dobrze przygotuje się do rozmów na ten temat.

Większa kontrola nad bankami

W nocy z czwartku na piątek na szczycie eurolandu w Brukseli przywódcy "17" podjęli polityczną decyzję o powołaniu unii bankowej, której elementem będzie mający powstać do końca bieżącego roku wspólny nadzór nad bankami. Z deklaracji wynika, że tę funkcję najpewniej będzie pełnić Europejski Bank Centralny. Banki strefy euro będą mogły być dokapitalizowane z Europejskiego Mechanizmu Stabilizacji, funduszu ratunkowego eurolandu.

 

Przeniesienie uprawnień do jednego nadzorcy europejskiego banków jest korzystne, łatwiej działać z jednym nadzorcą niż poszczególnymi bankami krajowymi.

Jacek Rostowski, minister finansów

- Europejski Nadzór Bankowy skonstruowany źle, może być zagrożeniem dla polskich interesów, ale dobrze skrojony - mieć pozytywne skutki. Te skutki powinny być przede wszystkim gwarantem bezpieczeństwa depozytów. Chodzi też o zwiększenie kontroli nad bankami-matkami i istniejącymi w poszczególnych krajach bankami-córkami - zaznaczył premier.

Jak przypomniał, jednym ze źródeł obecnego kryzysu był właśnie brak odpowiedzialności banków, które pożyczały pieniądze zadłużonym państwom.

Minister Jacek Rostowski, również obecny w Brukseli tłumaczył, że chodzi o stworzenie bezpieczniejszego systemu bankowego w całej Europie i wzmocnienie systemu w strefie euro. - Przeniesienie uprawnień do jednego nadzorcy europejskiego banków jest korzystne, łatwiej działać z jednym nadzorcą niż poszczególnymi bankami krajowymi - zauważył.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane