• rozwiń

Tusk: nie zrezygnujemy z budowy elektrowni atomowej

Tusk: nie zrezygnujemy z budowy elektrowni atomowej
Foto: TVN24 Foto: Rząd nie zamierza rezygnować z budowy elektrowni atomowej

- Pomimo tych dramatycznych emocji i wydarzeń najważniejsze jest, żebyśmy nie wyłączali zdrowego rozsądku - apeluje premier Donald Tusk i podkreśla, że nasz rząd nie zrezygnuje z rozwijania programu atomowego. Premier sąsiadującego z Polską niemieckiego landu Brandenburgia Matthias Platzeck oraz przedstawiciele władz Berlina wyrazili nadzieję, że po katastrofie nuklearnej w Japonii polski rząd przemyśli swoje plany budowy pierwszej elektrowni atomowej.

Na konferencji po spotkaniu z przewodniczącym Rady Europejskiej Hermanem Van Rompuy'em premier Tusk zapewnił, że dramatyczne wydarzenia w Japonii nie zmienią polskiej decyzji ws. budowy elektrowni atomowej. Zaznaczył, że Polska będzie przyglądała się wydarzeniom w Japonii i analizowała wszystkie zagrożenia.

Według premiera najważniejsze to zadbać o bezpieczeństwo obywateli. - Najważniejsza jest gwarancja, że przyszłe instalacje w Polsce będą w stanie sprostać bezpieczeństwu. Pomimo tych dramatycznych emocji i wydarzeń najważniejsze jest, żebyśmy nie wyłączali zdrowego rozsądku - deklarował Tusk.

Wiceminister też zdeterminowana

W podobnym tonie wypowiedziała się dziś w Brukseli polska pełnomocnik rządu ds. energetyki jądrowej, wiceminister gospodarki Hanna Trojanowska. Zapytana przez polskich dziennikarzy, czy nasz kraj zrezygnuje z planów atomowych w reakcji na awarie reaktorów atomowych w japońskiej elektrowni Fukushima I, Trojanowska odparła: "Nie, na razie jesteśmy zdeterminowani, aby ten program zrealizować". Dodała, że jest to ważne także ze względu na cele unijnej polityki energetycznej. Jej zdaniem, źródła odnawialne nie mają jeszcze wystarczającego potencjału, by te cele zrealizować.

- Jesteśmy pod wrażeniem informacji, które w mediach mogą budzić niepokój. Jednakże informacje, jakie płyną z Japonii nie potwierdzają aż takiej paniki, jaka czasami obserwowana jest w naszych mediach - powiedziała.

Zapewniła, że Polska monitoruje sytuację i że polski program energetyki jądrowej bazuje na najwyższych standardach bezpieczeństwa.

W 2020 roku w Polsce ma działać pierwsza elektrownia atomowa, a docelowo mają powstać trzy.

Japoński syndrom atomowy

We wtorek w Brukseli odbywa się spotkanie unijnych ministrów ds. energetyki oraz szefów agencji bezpieczeństwa jądrowego. Jest na nim omawiana m.in. sytuacja w Japonii. Kilka krajów europejskich zdecydowała się już na czasowe wyłączenie swoich reaktorów.

Położona ok. 250 km na północ od Tokio Fukushima I została uszkodzona na skutek piątkowego potężnego trzęsienia ziemi i tsunami.

Szef francuskiego Urzędu ds. Bezpieczeństwa Jądrowego (ASN) Andre-Claude Lacoste powiedział we wtorek, że wypadek nuklearny w elektrowni Fukushima I osiągnął 6 stopień w siedmiostopniowej Międzynarodowej Skali Wydarzeń Nuklearnych i Radiologicznych (INES).

mkg/iga/k

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane