• rozwiń
    • WIG20 2286.16 -0.01%
    • WIG30 2631.11 +0.07%
    • WIG 59092.01 -0.48%
    • sWIG80 11610.11 +0.08%
    • mWIG40 4032.87 -0.30%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 09:11

Dostosuj

Trzystu do zwolnienia

Trzystu do zwolnienia
Foto: tagor.com.pl Foto: Górnictwo nie potrzebuje wyrobów Tagoru?

Co trzeci członek załogi Fabryki Maszyn i Urządzeń Tagor w najbliższych miesiącach straci pracę - zapowiada spółka. Firma należy do grupy giełdowego Kopexu.

Głównym powodem zwolnień jest, mniejszy od ubiegłorocznego, portfel zamówień firmy na 2010 rok - poinformował prezes Tagoru Andrzej Smutek. - Rozpoczęliśmy procedurę zwolnień grupowych, przekazując stosowne informacje do urzędu pracy oraz do związków zawodowych. W ciągu najbliższych 20 dni chcemy wynegocjować ze związkami szczegóły planowanych działań - powiedział prezes.

Zatrudniająca ponad 900 osób firma ogłosiła plan zwolnienia 321 osób. Jednak - jak powiedział prezes - liczba tych, którzy rzeczywiście stracą pracę, będzie mniejsza. Już wiadomo, że ponad 20 osób z tej grupy znajdzie zatrudnienie w Zabrzańskich Zakładach Mechanicznych z grupy Kopex, które sąsiadują z zabrzańskim oddziałem Tagoru.

- Prowadzimy również rozmowy z innymi spółkami z grupy na temat możliwości przejęcia części pracowników, podjęliśmy także współpracę z urzędem pracy. Liczymy na to, że uda się zmniejszyć liczbę faktycznie zwalnianych osób - podkreślił prezes.

Portfel zamówień świeci pustkami

Wręczenie wypowiedzeń ma rozpocząć się w lutym. Proces odejścia pracowników może zająć kilka miesięcy ze względu na różne terminy upływu okresu wypowiedzenia. W ocenie prezesa, powodem redukcji nie jest przerost zatrudnienia obecnie, ale konieczność dostosowania go do obniżonego portfela zamówień na ten rok.

- Przez najbliższe półtora miesiąca mamy jeszcze obłożenie produkcją, ale na kolejne miesiące portfel zamówień istotnie się skurczył - zaznaczył prezes. Jego zdaniem, sukcesem Tagoru jest to, że odczuł spadek zamówień dopiero teraz, w sytuacji, gdy inne firmy z branży stanęły przed tym problemem już rok temu. Zapewnił, że działania zarządu służą utrzymaniu rentowności Tagoru oraz umocnieniu jego dobrej pozycji w grupie Kopexu.

Mieli zwolnić więcej?

O tym, że Tagor zamierza zwolnić nawet 400 osób, czyli ponad 40 proc. załogi, jako pierwsze poinformowały tydzień temu związki zawodowe. Zarząd uznał te informacje za przedwczesne i zapowiedział, że plan dla firmy będzie ogłoszony do połowy stycznia. Prezes przypomniał, że w ostatnich latach Tagor jedynie przyjmował nowych pracowników, nie było zwolnień.

Tagor realizuje obecnie kilka istotnych kontraktów, nie tylko w polskim górnictwie, ale również na świecie. Najbardziej prestiżowy jest kontrakt z chińskim partnerem Shenhua-Ningxia Coal Industry Group, przewidujący w sumie dostawy ponad 600 sztuk obudowy górniczej. M.in. ten kontrakt pozwolił firmie otrzymać poziom produkcji i zatrudnienie w 2009 r.

Tagor w Tarnowskich Górach to projektant i producent sprzętu dla górnictwa: obudów zmechanizowanych, zmechanizowanych obudów skrzyżowań, przenośników taśmowych i zgrzebłowych, a także dostawca elementów obudów indywidualnych.

//sk

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane