• rozwiń

TPSA wprowadziła Streżyńską w błąd?

TPSA wprowadziła Streżyńską w błąd?
Foto: TVN24 Foto: Anna Streżyńska wciąż nie jest zadowolona ze swojego internetu

Ofiarą wielokrotnie karanego przez nią operatora, Telekomunikacji Polskiej, padła sama szefowa Urzędu Komunikacji Elektronicznej, Anna Streżyńska - czytamy w "Parkiecie". Nie wiedziała, że aby uzyskać większą szybkość połączenia internetowego po przedłużeniu umowy, powinna zmienić login i hasło dostępu.

- Nie poinformowano mnie, że po podpisaniu nowej umowy na neostradę,

Byłam zdziwiona, bo nie widzę powodu, żeby po przedłużeniu umowy zmieniać tego typu parametry

strezynska o laczu

muszę jeszcze raz skonfigurować system - tłumaczy cytowana przez "Parkiet" Streżyńska. Przyznała, że minęło wiele miesięcy, nim zorientowała się, dlaczego internet działa dużo wolniej, niż powinien. O tym, co powinna zrobić, aby to zmienić, dowiedziała się przypadkiem od znajomego. - Byłam zdziwiona, bo nie widzę powodu, żeby po przedłużeniu umowy zmieniać tego typu parametry - zaznacza. Według niej, operator nie informuje klientów o konieczności wprowadzenia zmian.

"Klient ma infolinię"

Już drugi rok pracujemy nad stworzeniem systemu oceny jakości łącz

strezynska o laczu 2

- Klient, który przedłuża umowę na korzystanie z neostrady i jednocześnie zwiększa prędkość usługi, nie musi zmieniać nazwy użytkownika ani hasła - przekonuje Wojciech Jabczyński, szef Biura Prasowego TP. Dodaje, że taka sytuacja ma miejsce tylko, kiedy klient korzystał wcześniej z niesprzedawanej już "neostrady+" o prędkości 320 lub 640 kb/s. - W takich przypadkach podpisywany jest aneks do umowy, a klient otrzymuje od TP nowy login i hasło - wyjaśnia. Jabczyński zapewnił, że to wymóg ściśle techniczny i dotyczy niewielkiej grupy klientów. Ponadto, jak twierdzi, zawsze można skorzystać z pomocy technicznej, dzwoniąc na infolinię, a ze statystyk firmy wynika, że klienci nie mają trudności ze zmianą parametrów.

Szybkość nie do zmierzenia?

Streżyńska przyznaje, że trudno jest sprawdzić, jaka jest rzeczywista prędkość przesyłu danych. Przytaczani przez "Parkiet" pracownicy TP nieoficjalnie mówią, że abonent, który

Otrzymałam jakiś rozsądny ułamek obiecywanego przez TP 1 mb/s

strezynska o laczu3

zwiększył prędkość swojego łącza z 512 do 1024 kb/s, może nie zauważyć zmiany - oprócz zmiany w portfelu, wszak łącze nawet teoretycznie szybsze, jest droższe. Wojciech Jabczyński twierdzi jednak, że zmierzenie jest możliwe. - Wystarczy wejść np. na stronę www.speedtest.tp.pl i tam zmierzyć - wyjaśnił i dodał, że tego typu speedtestów jest w internecie wiele.
- Już drugi rok pracujemy nad stworzeniem systemu oceny jakości łącz - mówi Streżyńska. Przyznała, że problem dotyczy jej osobiście, bo po wprowadzeniu nowych parametrów jej łącze nadal nie jest tak szybkie, jak obiecuje oferta. - Jednak przynajmniej otrzymałam jakiś rozsądny ułamek obiecywanego przez TP 1 mb/s - zaznacza.

prm/mlas

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane