• rozwiń
    • WIG20 2207.25 -1.02%
    • WIG30 2509.43 -0.87%
    • WIG 58447.30 -0.69%
    • sWIG80 11609.77 +0.04%
    • mWIG40 3809.56 +0.31%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 17:15

Dostosuj

Toksyczne chińskie kubki w polskich sklepach

Toksyczne chińskie kubki w polskich sklepach
Foto: TVN CNBC BIZNES Foto: Uwaga na kubki z Chin

Na półkach polskich sklepów znaleziono chińskie kubki zawierające szkodliwe metale ciężkie - kadm i ołów - poinformował Główny Inspektorat Sanitarny. Zarówno sieci handlowe, jak i dystrybutor kubków zapewniają, że zostały one już wycofane.

Kubki z napisem "Capuccino" mają pojemność 220 ml, są pakowane po 6 sztuk, a cena takiego zestawu to 7 zł. W sklepach pojawiły się kilka dni temu - i cieszyły się dużą popularnością.

– Nie wiemy dokładnie, ile ich jest na rynku. Na pewno do handlu trafiło kilkadziesiąt tysięcy egzemplarzy. Odbieramy je ze sklepów – poinformował "Echu Dnia" Wojciech Piotrowiak z działu importu firmy "Florentyna”, która sprowadziła kubki do Polski.

Zwróć kubek jak najszybciej

– W czasie kontroli ustalono, że kubki zostały już sprzedane klientom. Ostrzegamy, że nie należy ich używać do picia płynów, ani spożywania innego rodzaju żywności. A supermarket powinien przyjąć zwrot wadliwego towaru – mówi gazecie Jolanta Gill z Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Puławach.

- Jeżeli ktoś taki kubek kupił, to proszę tego kubka nie używać, a jeżeli ktoś chce otrzymać zwrot pieniędzy, to importer zobowiązał się również do zwrotu pieniędzy tym wszystkim klientom, którzy kupili taki kubek - dodaje w TVN CNBC Biznes Główny Inspektor Sanitarny Andrzej Wojtyła.

Wlewasz kawę, pijesz truciznę

Zdaniem sanepidu, podczas picia z obrzeży tych naczyń mogą do organizmu człowieka przenikać związki ołowiu i kadmu. Ich nadmierne stężenie powoduje zatrucie.

Sanepid powołuje się na opinie z Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego: "(…) Nawet podczas krótkiego kontaktu kubka z ustami istnieje duże prawdopodobieństwo przekroczenia tygodniowych dawek ołowiu i kadmu tolerowanych przez organizm”.

Przedstawiciele sieci z Carrefour zapewniają w oświadczeniu przesłanym tvn24.pl, że wszystkie towary "Florentyny" zostały już wycofane ze sklepów. Dodają, że aby jakikolwiek towar "wszedł do sklepu" musi mieć odpowiednie certyfikaty i na razie nie wiadomo, czy fakt, że toksyczne kubki trafiły do obiegu, to wina dystrybutora, czy osoby wydającej certyfikat.

"Wszyscy klienci, którzy zakupili kubki w naszej, bądź innej sieci handlowej, będą mogli dokonać zwrotu towaru. Żeby dokonać tej operacji, Klienci nie będą musieli posiadać paragonu zakupu" - zapewnia Carrefour w swym oświadczeniu.

mkg/sk

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane