• rozwiń
    • WIG20 2149.20 -1.04%
    • WIG30 2441.79 -0.94%
    • WIG 57394.67 -0.16%
    • sWIG80 11668.60 +0.11%
    • mWIG40 3754.63 +0.10%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 09:34

Dostosuj

Tata z finansowym zastrzykiem dla Jaguara

Na Tatę można liczyć. Indyjski gigant motoryzacyjny zapowiedział, że zamierza zainwestować dziesiątki milionów funtów w brytyjski koncern Jaguar Land Rover, którego jest właścicielem. Tymczasem kłopoty ma sam Tata: w Indiach opóźnia się rozpoczęcie seryjnej produkcji jego modelu Nano.

Jak pisze "Financial Times", zastrzyk gotówki od Taty ma dać brytyjskiemu rządowi więcej czasu na podjęcie decyzji w sprawie pakietu pomocowego dla przeżywającego kłopoty Jaguar Land Rover.

Rzecznik Taty Debasis Ray nie zaprzeczył tym informacjom, ale na razie nie chciał zdradzić, ile wyniesie pomoc dla brytyjskiego koncernu. - Rozmowy z rządem są poufne i nie możemy ujawniać szczegółów - tłumaczy.

Jaguar Land Rover zwrócił się do rządu z prośbą o wsparcie w obliczu poważnego kryzysu branży motoryzacyjnej i dramatycznego spadku sprzedaży samochodów. Jego starania popierają także związki zawodowe.

Ale wątpliwości ma część członków gabinetu premiera Gordona Browna. Podkreślają, że Tata musi polegać na własnych środkach.

Nano się spóźnia

Tata ma na głowie więcej problemów. W Indiach opóźnia się rozpoczęcie seryjnej produkcji najtańszego samochodu świata Taty Nano. Pierwsze, nieliczne egzemplarze seryjne powstaną dopiero pod koniec pierwszego kwartału przyszłego roku. Na produkcję na dużą skalę klienci będą musieli poczekać jeszcze rok.

Pierwotnie samochód miał być w sprzedaży już od października. Powodem opóźnień jest zaniechanie budowy fabryki tych samochodów w Bengalu Zachodnim, wymuszone protestami. Miejscowi rolnicy nie godzili się na budowę zakładu na wykupionych, ich zdaniem za bezcen, ziemiach rolnych.

Obecnie koncern Tata zamierza wybudować nową fabrykę w stanie Gudżarat, ale jej potrwa to około roku. Tymczasowo Tata Nano składana będzie w jednym z istniejących już zakładów koncernu, ale nie będą to duże serie. Mający kosztować około dwóch i pół tysiąca dolarów samochód miał zrewolucjonizować indyjski rynek motoryzacyjny, oraz stać się poważną konkurencją dla milionów motocykli, produkowanych w Indiach i używanych powszechnie przez Hindusów.

bgr/sk

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane