• rozwiń
    • WIG20 2158.94 -0.47%
    • WIG30 2459.33 -0.39%
    • WIG 57502.14 -0.29%
    • sWIG80 11763.70 +0.51%
    • mWIG40 3786.21 +0.05%

Ostatnia aktualizacja: 2019-11-29 17:15

Dostosuj

Szersze grono podejrzanych o korupcję w ZUS

Szersze grono podejrzanych o korupcję w ZUS
Foto: TVN24 Foto: Jednym z nowych podejrzanych jest urzędnik z oddziału ZUS w Szczecinie

Szczecińska prokuratura postawiła zarzuty kolejnym dwóm podejrzanym w sprawie afery korupcyjnej w ZUS. Jak poinformowała jej rzeczniczka Małgorzata Wojciechowicz, zarzuty dotyczą urzędników ZUS-u ze Świnoujścia i Szczecina.

Od września ubiegłego roku w areszcie przebywają już b. prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Sylwester R. i b. dyrektor szczecińskiego oddziału Tadeusz D. Prokuratura postawiła im po dziewięć zarzutów dotyczących łapownictwa i czerpania korzyści majątkowych w związku z pełnioną funkcją.

Jak powiedziała Wojciechowicz, na początku stycznia br. funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego na polecenie szczecińskiej prokuratury zatrzymali pełniącego obowiązki kierownika Inspektoratu ZUS w Świnoujściu Mirosława S. oraz pracownika Oddziału ZUS w Szczecinie Bogusława G.

S. przedstawiono dwa zarzuty dotyczące przekroczenia uprawnień w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, a G. - dwa zarzuty dotyczące składania fałszywych zeznań i nakłaniania świadków do składania fałszywych zeznań. Podejrzani pozostają na wolności. Zastosowano wobec nich poręczenia majątkowe i zakazano opuszczania kraju. Mirosławowi S. grozi do 10 lat więzienia, natomiast Bogusławowi G. - trzy lata.

Rzeczniczka prokuratury dodała, że w grudniu 2009 r. w sprawie korupcji w ZUS dwóm osobom przedstawiono zarzuty przywłaszczenia autorstwa projektu, przedstawionego w przetargu na inwestycję realizowaną przez Oddział ZUS w Szczecinie, zaś jednej osobie - pomocnictwa w tym przestępstwie. Tym podejrzanym grozi do trzech lat więzienia.

Śledztwo ws. korupcji w ZUS trwa od czerwca 2008. 8 września ub.r. pięciu podejrzanych, w tym prezesa Zakładu, zatrzymali funkcjonariusze ABW. Wobec czterech z nich prowadząca śledztwo Prokuratura Okręgowa w Szczecinie wystąpiła wówczas do miejscowego sądu rejonowego z wnioskami o areszt. Sąd do wniosków przychylił się.

W październiku areszt opuścili dwaj podejrzani: były już pracownik szczecińskiego oddziału ZUS Leszek Sz. i biznesmen Henryk M. Sąd po rozpatrzeniu zażaleń złożonych przez obrońców obu mężczyzn uznał, że w ich przypadku nie zachodzi już obawa matactwa i mogą po wpłaceniu poręczeń majątkowych wyjść na wolność. Na wolności przebywa również trzeci zatrzymany w sprawie Jan A., były zastępca dyrektora szczecińskiego ZUS, który jako jedyny przyznał się do zarzutu.

Za wręczanie łapówek grozi do ośmiu lat więzienia. Za ich przyjmowanie połączone z zachowaniem stanowiącym naruszenie przepisów prawa lub uzależnianiem od łapówki wykonania czynności służbowej grozi do 10 lat pozbawienia wolności.

//sk/k

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane