• rozwiń
    • WIG20 2158.94 -0.47%
    • WIG30 2459.33 -0.39%
    • WIG 57502.14 -0.29%
    • sWIG80 11763.70 +0.51%
    • mWIG40 3786.21 +0.05%

Ostatnia aktualizacja: 2019-11-29 17:15

Dostosuj

Szef Toyoty się rozkleił

Szef Toyoty się rozkleił
Foto: Reuters Foto: Prezes Toyoty, Akio Toyoda płakał i dziękował pracownikom za wsparcie

Najpierw przepraszał w amerykańskim Kongresie, teraz - na spotkaniu z pracownikami. Prezes koncernu Toyota, Akio Toyoda ze łzami w oczach i łamiącym się głosem podziękował swoim pracownikom w Stanach Zjednoczonych za wsparcie. Produkcja toyot w USA może w tym roku spaść nawet o jedną piątą. Powodem jest drastyczny spadek sprzedaży tych samochodów.

Wnuk założyciela japońskiego koncernu rozkleił się podczas spotkania w największej fabryce Toyoty w Stanach Zjednoczonych, w Georgetown. Zapewniał, że władze firmy nigdy nie chciały wprowadzać w błąd ani regulatorów, ani kierowców.

Akio Toyoda podziękował za wsparcie podczas ciężkiego przesłuchania w Kongresie Stanów Zjednoczonych, gdzie Toyoda przepraszał za kompromitujące usterki w jego autach. Wielu kongresmenów twierdzi, że koncern naraził w ten sposób życie i zdrowie całej rzeszy Amerykanów. - Żałuję, że doprowadziliśmy do problemów z bezpieczeństwem i bardzo mi przykro za wypadki, których doświadczyli kierowcy Toyoty - mówił kongresmenom Toyoda.

Spadek produkcji

Toyota najprawdopodobniej nie wypełni swoich celów produkcji w Stanach Zjednoczonych - donosi gazeta "Nikkei". Analitycy spodziewają się, że w okresie od lutego do kwietnia, produkcja w USA może okazać się niższa od wcześniejszych założeń nawet o jedną piątą.

Niższa produkcja ma być efektem spadku sprzedaży. To z kolei nastąpiło w wyniku akcji naprawczych i problemów technicznych, jakie występują w autach Toyoty.

34 ofiary wypadków w USA

W ciągu ostatnich 10 lat wskutek blokowania się pedału przyspieszenia w toyotach zginęły w USA 34 osoby. W czasie przesłuchań w Kongresie jako świadkowie wystąpili m.in. kierowcy, którym ledwo udało się uniknąć wypadków z tego powodu. M.in. Rhonda Smith z Tennessee opowiedziała jak jechała swoją toyotą lexus przez 10 kilometrów z szybkością 160 km/godz., ponieważ pedał gazu się zaciął i nie pomagało nawet awaryjne hamowanie ani wrzucanie luzu i wstecznego biegu.

Naprawy mogą nie wystarczyć

Oprócz pedału przyspieszenia, wielu klientów zaczęło też zgłaszać zażalenia na hamulce w ich toyotach. Firma wycofała 8,5 miliona aut do darmowej naprawy. Wielu kierowców i niektórzy eksperci podejrzewają, że przyczyną problemów z pedałami gazu jest wadliwa elektronika w samochodach Toyoty.

Podejrzenia te pogłębiły się, kiedy zeznający przed komisją Kongresu szef operacji koncernu w USA, James Lentz, powiedział, że obiecane naprawy mogą "nie całkowicie" - jak to określił - rozwiązać problem z blokującymi się pedałami.

Z powodu wady konstrukcyjnej Toyota codziennie traci miliony dolarów. Teraz musi walczyć o odzyskanie miana niezawodnego samochodu.

mon ram/k

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane