• rozwiń
    • WIG20 2233.87 +0.35%
    • WIG30 2531.47 +0.32%
    • WIG 58751.67 +0.22%
    • sWIG80 11571.42 -0.14%
    • mWIG40 3746.86 -0.06%

Ostatnia aktualizacja: 2019-11-15 17:15

Dostosuj

Temat: Niemcy. Gospodarka

Szef niemieckiej dyplomacji broni gospodarczych sankcji wobec Rosji

Rosja liczy straty przez sankcje i niskie ceny ropy Odtwórz: Rosja liczy straty przez sankcje i niskie ceny ropy
Foto: EPA | Video: TVN24 Biznes i Świat Foto: Steinmeier ocenił, że obecnie można obserwować "recesję globalizacji" | Video: Rosja liczy straty przez sankcje i niskie ceny ropy

Minister spraw zagranicznych Niemiec Frank-Walter Steinmeier w czwartek bronił sankcji gospodarczych nałożonych przez Zachód na Rosję, podkreślając, że związany z nimi koszt jest mniejszy niż znoszenie stałego zagrożenia dla porządku w Europie.

- Kto narusza zasady wspólnego życia w Europie, ten zagraża podstawom bezpieczeństwa i dobrobytu - powiedział szef niemieckiej dyplomacji na konferencji gospodarczej zorganizowanej przez dziennik "Sueddeutsche Zeitung" w Berlinie.

Kto traci?

Sankcje nałożone na Rosję działają na szkodę samych Niemiec, bo niemieccy eksporterzy nie mogą wysyłać towarów do tego kraju, mimo to restrykcje są niezbędne do przywrócenia międzynarodowego porządku - podkreślił Steinmeier.

Jednocześnie ostrzegł przed chęcią "powalenia Rosji gospodarczo". - To nie może być cel tych sankcji - zaznaczył, dodając, że "Rosja w stanie izolacji i zapaści gospodarczej" to jeszcze większe zagrożenie dla Europy i Ukrainy.

Steinmeier ocenił, że obecnie można obserwować "recesję globalizacji", spowodowaną jego zdaniem nie tylko przez kryzys na Ukrainie. Państwa rozmawiają ze sobą coraz rzadziej, a międzynarodowe instytucje działają zbyt wolno - powiedział.

Recesja?

Brak komunikacji utrudnia lub wręcz uniemożliwia rozwiązanie konfliktów jak ten na Ukrainie, w Syrii czy na Bliskim Wschodzie - powiedział minister.

Przestrzegł, że Niemcy nie powinny uważać się za "szczęśliwą wyspę", której obecne trendy w polityce nie dotyczą, bo "recesja globalizacji zagraża też gospodarkom stawiającym na eksport". Niemiecka gospodarka może rosnąć tylko w połączonym świecie, w którym panują należyte zasady - powiedział Steinmeier.

Znieść sankcje?

W ostatnich dniach niemieckie media spekulowały o rzekomych różnicach w podejściu do Rosji i jej prezydenta Władimira Putina między Steinmeierem a kanclerz Angelą Merkel. W środowym przemówieniu w Bundestagu szefowa rządu podkreśliła, że zarówno jej rozmowy z Putinem podczas szczytu G20 w Australii, jak i spotkania Steinmeiera w Moskwie z Putinem oraz szefem MSZ Siergiejem Ławrowem służyły jednemu celowi, czyli poszukiwaniu dyplomatycznego rozwiązania.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane