• rozwiń
    • WIG20 2103.68 -0.21%
    • WIG30 2406.12 -0.16%
    • WIG 56047.39 -0.13%
    • sWIG80 11585.53 -0.05%
    • mWIG40 3753.25 -0.07%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Temat: Rosja

Szef NBP spokojny o dostawy gazu. "Rosjanie i tak już mają ból głowy"

Szef NBP spokojny o dostawy gazu. "Rosjanie i tak już mają ból głowy"
Foto: tvn24 Foto: belka-16.jpg

Polsce raczej nie grożą ograniczenia dostaw gazu i ropy z Rosji - uspokaja prezes Narodowego Banku Polskiego Marek Belka. Jednocześnie przestrzega, że eksporterzy muszą liczyć się z trudnościami w handlu z Ukrainą i Rosją.

- Nie sądzę, aby dotknąć nas miały ograniczenia w dostawie gazu i ropy. Z prostego powodu: Rosjanie będą mieli dzisiaj raz raczej ból głowy związany z nieuchronnie, stopniowo przebiegającą redukcją zapotrzebowania na gaz i ropę ze strony Europy, a także zarysowujący się coraz wyraźniej spadek cen gazu na świece. W związku z tym myślę, że raczej (...), z wyjątkiem jakiś sytuacji drastycznych, nie grożą nam - jak sądzę - jakieś zakłócenia - powiedział Belka podczas spotkania z przedsiębiorcami w Bydgoszczy.

Gorsze czasy dla eksporterów

Prezes NBP podkreślił, że w związku z kryzysem na Ukrainie, trzeba liczyć się ze spadkiem w tym kraju produkcji i popytu, także spadkiem popytu na import. Belka zwrócił także uwagę, że znacznie groźniejszą dla gospodarki może być kwestia eksportu do Rosji, który obecnie stanowi 8 proc. całego polskiego eksportu.

Możemy liczyć się z jednej strony z osłabieniem gospodarki rosyjskiej, czyli popyt na polskie produkty, jak i inne produkty będzie niższy. Ale już to, iż rubel stracił kilkanaście procent w stosunku do walut zagranicznych oznacza, że część naszego eksportu do Rosji będzie niekonkurencyjna

prezes NBP Marek Belka

- Możemy liczyć się z jednej strony z osłabieniem gospodarki rosyjskiej, czyli popyt na polskie produkty, jak i inne produkty będzie niższy. Ale już to, iż rubel stracił kilkanaście procent w stosunku do walut zagranicznych w ciągu kilkunastu ostatnich tygodni oznacza, że część naszego eksportu do Rosji będzie niekonkurencyjna. W związku z tym wypadniemy z rynku nie na rzecz innych sprzedawców zagranicznych, tylko na rzecz produkcji krajowej, jeżeli to będzie możliwe - argumentował prezes.

Ekologią w handlowców

Belka zaznaczył, że Rosja jest członkiem WTO, więc nie może działać za pomocą różnego rodzaju taryf i zakazów, ale może stosować instrumenty pozataryfowe, jak ograniczenia związane z normami sanitarnymi czy ekologicznymi.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane