• rozwiń
    • WIG20 2103.68 -0.21%
    • WIG30 2406.12 -0.16%
    • WIG 56047.39 -0.13%
    • sWIG80 11585.53 -0.05%
    • mWIG40 3753.25 -0.07%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Temat: Biznes dla Ludzi

Szef chce cię zwolnić? Sprawdź, czy ma do tego prawo

Szef chce cię zwolnić? Sprawdź, czy ma do tego prawo Odtwórz: Szef chce cię zwolnić? Sprawdź, czy ma do tego prawo
Foto: Shutterstock, TVN 24 Biznes i Świat | Video: TVN24 Biznes i Świat Foto: Paweł Blajer sprawdził, kiedy pracownik może podważyć wypowiedzenie | Video: Szef chce cię zwolnić? Sprawdź, czy ma do tego prawo

Co zrobić, kiedy szef chce się nas pozbyć? Kiedy wypowiedzenie jest nieważne? Co w ogóle musi się w nim znaleźć? Wątpliwości wyjaśnił w magazynie "Biznes dla Ludzi" Paweł Blajer i jego gość.

Po pierwsze, ważna jest wiedza o tym, kiedy dokładnie szef może wręczyć nam wypowiedzenie. To zaś jest uzależnione od długości zatrudnienia i wynosi: dwa tygodnie, jeżeli pracownik był zatrudniony krócej niż sześć miesięcy, 1 miesiąc, jeżeli pracownik był zatrudniony co najmniej sześć miesięcy, trzy miesiące, jeżeli zatrudnienie trwało co najmniej 3 lata. Umowa na czas określony może zostać zerwana, tylko jeśli została zawarta na okres dłuższy niż sześć miesięcy. Z reguły okres wypowiedzenia wynosi w jej przypadku dwa tygodnie. - A jeśli okres wypowiedzenia był za krótki, to można żądać odszkodowania - mówi Patrycja Zawirska z kancelarii K&L GATES.

Co musi być w wypowiedzeniu?

Jeśli terminy zostały dochowane, trzeba sprawdzić czy wypowiedzenie jest zrozumiałe i konkretne. - Po pierwsze, pracownik musi rozumieć co tam jest napisane oraz czy zapisy mają swoje odzwierciedlenie w faktach - wyjaśnia mecenas. Istotny jest przy tym powód, jaki podaje przełożony w wypowiedzeniu.

W wypowiedzeniu musi się znaleźć zapis, że pracownik ma prawo w terminie siedmiu dni złożyć odwołanie do sądu pracy. Pracodawca musi dokładnie wskazać, o który sąd chodzi i podać jego adres

Patrycja Zawirska, kancelaria K&L GATES

- Stwierdzenia typu zła sytuacja ekonomiczna firmy czy likwidacja stanowiska, a nawet to że było się złym pracownikiem jest zbyt ogólne - tłumaczy prawnik. Słowem: pracownik zawsze musi wiedzieć co dokładnie źle zrobił, "co poszło nie tak". Dlatego pracodawca musi zawsze wymienić konkretne uchybienia, np. "błędne sporządzenie raportu polegające na nieuwzględnieniu kosztów z danego okresu".

Warto także przyjrzeć się temu, kto podpisał wypowiedzenie. - Jeśli nie był to szef albo osoba przez niego upoważnienia, to wypowiedzenie jest wadliwe i można je podważyć w sądzie - dodaje Zawirska.

Na sądowej ścieżce

Musimy jednak pamiętać, by nie zrobić tego za późno, bo terminy są dość krótkie. - W wypowiedzeniu musi się znaleźć zapis, że pracownik ma prawo w terminie siedmiu dni złożyć odwołanie do sądu pracy - podkreśla Patrycja Zawirska z kancelarii K&L GATES. Jak dodaje, szef musi "dokładnie wskazać, o który sąd chodzi i podać jego adres".

Jeszcze ważniejsze jest uważne przeanalizowanie naszej sytuacji. Należy się poważnie zastanowić, czy mamy uzasadnione powody do odwołania oraz czy takie odwołanie w ogóle ma sens.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane