• rozwiń
    • WIG20 2160.35 +0.26%
    • WIG30 2446.49 +0.27%
    • WIG 56957.11 +0.31%
    • sWIG80 11459.44 +0.07%
    • mWIG40 3638.51 +0.49%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 14:21

Dostosuj

Szarpanie za związkowe fotele to nie przestępstwo

Szarpanie za związkowe fotele to nie przestępstwo
Foto: TVN24 Foto: Związkowcy z JSW mają czas do września na zmianę swych struktur

Zarząd Jastrzębskiej Spółki Węglowej miał prawo zmienić strukturę organizacyjną firmy, w wyniku czego zlikwidowano część etatów dla związkowców - orzekła prokuratura i odmówiła wszczęcia dochodzenia. Doniesienie o możliwym przestępstwie utrudniania swej działalności złożyli szefowie związków zawodowych.

Zmiany organizacyjne wdrażane przez zarząd Jastrzębskiej Spółki Węglowej (JSW) nie utrudniają działalności związkowej - uznała Prokuratura Rejonowa w Jastrzębiu Zdroju.

Przestępstwo - zdaniem związków, które złożyły w tej sprawie doniesienie do prokuratury - miało polegać na pozbawieniu organizacji związkowych statusu organizacji zakładowych i przysługujących im praw w związku z przejęciem kopalń i ich pracowników bezpośrednio przez JSW jako jedynego pracodawcę.

Zmienili strukturę, by utrudnić działalność związkom?

Według związkowców, zarząd spółki zmierzał do utrudnienia, a ostatecznie do uniemożliwienia, prowadzenia działalności związkowej, co miało mu ułatwiać wprowadzanie trudnych zmian m.in. w sferze polityki płacowej i zatrudnienia. Prokuratura nie podzieliła tego punktu widzenia.

Spór w tej sprawie rozpoczął się wiosną, kiedy zarząd JSW, motywując to koniecznością stworzenia bardziej elastycznej struktury zarządzania firmą, ogłosił, że od 11 maja pracodawcą dla górników będą nie - jak dotąd - poszczególne tworzące spółkę kopalnie, ale sama JSW. Pracownicy mieli zostać przejęci przez "nowego" pracodawcę na podstawie artykułu 23 kodeksu pracy.

Zmiany wywołały sprzeciw związkowców m.in. dlatego, że związki musiałyby powołać nowe struktury - w spółce, a nie w sześciu kopalniach. Liczba oddelegowanych działaczy zmniejszyłaby się o 1/3. Ponieważ nie było porozumienia, zarząd uznał, że stare oddelegowania wygasły i nakazał związkowcom wrócić na dawne stanowiska. Ci uznali to za bezprawie i nie zastosowali się do tego.

Inspekcja Pracy: zmiany niepotrzebne

Po protestach wiceminister gospodarki nakazała, by zawiesić zmiany w spółce do czasu opinii PIP. Inspekcja w końcu maja uznała, że JSW jest dla górników jedynym pracodawcą od chwili powstania 16 lat temu, a przejmowanie załogi na podstawie art. 23 jest niepotrzebne. Związkowcy odczytali to jako potwierdzenie, że zastosowanie tego artykułu było sprzeczne z prawem. Niezależnie wysłali doniesienie do prokuratury. Postanowienia o odmowie wszczęcia postępowania jak dotąd nie skomentowali, ponieważ go nie otrzymali.

Według zarządu JSW, mimo opinii PIP, która częściowo zakwestionowała formułę zmian organizacyjnych w spółce, działające w niej związki i tak muszą dostosować swoje struktury do tych obowiązujących w firmie. Z większością związków, oprócz Solidarności i Sierpnia 80 zarząd zawarł już porozumienia w tej sprawie. Związki mają czas na dostosowanie struktur do końca września.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane