• rozwiń
    • WIG20 2158.94 -0.47%
    • WIG30 2459.33 -0.39%
    • WIG 57502.14 -0.29%
    • sWIG80 11763.70 +0.51%
    • mWIG40 3786.21 +0.05%

Ostatnia aktualizacja: 2019-11-29 17:15

Dostosuj

Świnie, kury, norki... Wielka woda zabiła tysiące zwierząt

Świnie, kury, norki... Wielka woda zabiła tysiące zwierząt
Foto: sxc.hu Foto: Kilkadziesiąt tysięcy kut padło ofiarą wielkiej wody

Świnie, drób, konie, krowy, psy, ale także norki, króliki i gołębie padły ofiarą wielkiej powodzi. Najnowsze dane Głównego Inspektora Weterynarii nie są jednak ostateczne - woda nie zeszła jeszcze ze wszystkich terenów, nie do wszystkich gospodarstw wrócili właściciele.

Zastępca głównego lekarza weterynarii Jarosław Naze powiedział PAP, że do południa w piątek inspekcja odnotowała na terenach dotkniętych powodzią 410 padłych sztuk trzody chlewnej, 77 tys. 647 sztuk drobiu, 19 koni, 38 krów, 29 owiec i 60 kóz.

W statystyce zwierząt, które nie przeżyły powodzi, jest też 3 tys. norek, 682 króliki, 52 psy, 3 koty, 5 gołębi i kilkanaście dzikich zwierząt - 27 saren, 10 zajęcy i 4 lisy.

- To są dane o tych padłych

sztukach, o których wie inspekcja weterynaryjna - bo zostały nam zgłoszone - podkreślił Naze.

Dane nie są ostateczne, ale nie są dramatyczne

Zaznaczył jednak, że nie jest to pełny obraz strat. - Z części zalanego obszaru woda jeszcze nie zeszła, nie ma nawet technicznych możliwości, by zabrać stamtąd padłe zwierzęta - dodał.

- Do części gospodarstw nie powrócili jeszcze rolnicy, którzy oceniają straty w swoim inwentarzu" - przypomniał. Według niego, pod koniec przyszłego tygodnia można spodziewać się pełniejszych statystyk.

- Te dane nie są - jak na skalę powodzi - szczególnie dramatyczne i oznaczają, że w większości przypadków rolnikom udało się wyprowadzić zwierzęta poza

strefę zagrożenia - ocenił.

Uproszczona kwestia utylizacji

Pod koniec mają Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa uprościła procedurę utylizacji zwierząt, które utonęły w powodzi. Są one wyławiane i przewożone do utylizacji.

Wcześniej konieczny był podpis ich właściciela - rolnika. ARiMR pokrywa za rolnika całość lub znaczną część kosztów związanych z transportem oraz utylizacją padłych zwierząt gospodarskich. Każde zwierzę jest znakowane, co pozwala na jego identyfikację i ustalenie właściciela.

mtom

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane