• rozwiń
    • WIG20 2165.46 -1.70%
    • WIG30 2466.08 -1.58%
    • WIG 55442.10 -1.57%
    • sWIG80 10794.85 -0.37%
    • mWIG40 3802.11 -1.86%

Ostatnia aktualizacja: 2018-11-16 17:15

Dostosuj

Super pociągi zamiast autostrad

Do 2020 roku przez Polskę śmigać będą pociągi z prędkością 160 km/h. Mają połączyć 12 największych miast w Polsce. Zamiast na autostrady, po 2012 roku rząd zacznie stawiać na rozwój kolei - donosi w środę dziennik "Polska".

Choć w kraju jest w tej chwili 19 tys. km torów, to zaledwie 700-800 km jest przystosowanych do obsługi szybkich pociągów. Do 2015 roku liczba ta ma się zwiększyć o dodatkowe 1,5 tys. kilometrów.

Główna etap budowy autostrad właściwie zakończyliśmy, w tym sensie, że ogłosiliśmy wszystkie przetargi na ich budowę. Teraz nadszedł czas na kolej

rzecznik Ministerstwa Infrastruktury Mikołaj Karpiński

Pomysły związane z koleją popiera też Unia Europejska. W latach 2014-2020 będzie we wspólnocie obowiązywać nowa perspektywa finansowa i wszystko wskazuje na to, że znacznie łatwiej będzie uzyskać środki na rozwój kolei, niż autostrad.

Europa już wie

- Warto pamiętać, że nowoczesny pociąg jest efektywniejszym środkiem transportu, niż samochód - powiedział "Polsce" prof. Piotr Korcelli z PAN, szef zespołu opracowującego "Koncepcję przestrzennego zagospodarowania kraju do roku 2033".

Wie to już Zachodnia i Północna Europa. Zbudowany przed 15 laty pod kanałem La Manche tunel umożliwił połączenie kolejowe Paryżu z Londynem. Związek stał się tak bliski, że zaczęto mówić o duopolis, a gdy pod koniec ubiegłego tygodnia wysiadło połączenie, zapanował chaos.

Z francuskiej stolicy do Brukseli też prawie nikt nie lata, bo połączenia są szybsze, tańsze, a stacje kolejowe (w przeciwieństwie do lotnisk) znajdują się w centrach miast.

Dlatego pomysł szybkich połączeń kolejowych zamierzają realizować inni. Ostatnio umowę na ten temat podpisały Hiszpania i Portugalia. Za trzy lata 500-kilometrową trasę Lizbona-Madryt będzie można przebyć w trzy godziny. Na torach.

Polska droga po torach

W wagonach maja przemieszczać się także Polacy. Zgodnie z zapowiedziami do 2020 roku szybciej będzie można dotrzeć do miasta wojewódzkiego. W tej chwili w godzinę może to zrobić zaledwie 3 na 5 Polaków. Ministerstwo Rozwoju Regionalnego twierdzi, że liczba ta zwiększy się w ciągu najbliższych 10 lat o 15 proc.

- Główna etap budowy autostrad właściwie zakończyliśmy, w tym sensie, że ogłosiliśmy wszystkie przetargi na ich budowę. Teraz nadszedł czas na kolej - powiedział Mikołaj Karpiński, rzecznik Ministerstwa Infrastruktury.

Rozwój kolei jest dobrym pomysłem, przyznają eksperci, ale zwracają uwagę, że nie można dopuścić do sytuacji, gdy rozwój kolei zahamuje rozwój autostrad. - Oba środki transportu mają inne zastosowanie i świetnie się uzupełniają, a nie wykluczają - ocenił prof. Grzegorz Węcławowicz w rozmowie z "Polską".

jak//kwj

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane