• rozwiń
    • WIG20 2331.08 +0.99%
    • WIG30 2676.59 +1.15%
    • WIG 60003.90 +0.96%
    • sWIG80 11629.93 +0.12%
    • mWIG40 4044.39 +1.18%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Strajk francuskich kolejarzy dobiega końca. Przewoźnik stracił miliony euro

Kończy się strajk kolejarzy we Francji Odtwórz: Kończy się strajk kolejarzy we Francji
Foto: Reuters TV | Video: Reuters Foto: Strajk kolejarzy we Francji twał od 10 czerwca | Video: Kończy się strajk kolejarzy we Francji

Francuscy kolejarze wracają do pracy, po tym jak parlament zatwierdził ogólne założenia reformy kolejowej. Wywołała ona dziewięciodniowy strajk, który kosztował państwowego przewoźnika kolejowego SNCF ponad 150 mln euro.

Deputowani w Zgromadzeniu Narodowym zatwierdzili w środę późnym wieczorem nową strukturę francuskiego systemu kolejowego, która zakłada połączenie SNCF w jeden holding z zarządzającą infrastrukturą kolejową spółką RFF, ale przy zachowaniu pełnej odrębności ich funkcjonowania.

Finansowanie na plecach

Zdaniem związkowców projekt nie rozwiąże problemu zadłużenia i nie idzie wystarczająco daleko, jeśli chodzi o zjednoczenie obu spółek wydzielonych w 1997 roku. Związki zawodowe uważają również, że przyszłe finansowanie kolei będzie odbywało się "na plecach kolejarzy" - poprzez wzrost wydajności i likwidację miejsc pracy.

Reformy mają na celu dostosowanie systemu do wymogów Unii Europejskiej, która chce liberalizacji europejskich szlaków transportowych. Zmiany mają również ustabilizować dług sektora kolejowego (44 mld euro) i przygotować go w pełni na konkurencję. Pracownicy kolei obawiają się, że teraz ich szanse na podwyżkę zmaleją ze względu na większą konkurencję.

Wracają do pracy

Aby rozwiać te obawy, posłowie zagłosowali za zmianami, które utrzymują "nierozerwalny i integralny charakter" SNCF i RFF oraz zakładają utworzenia rady pracowników. Ostateczne głosowanie nad reformą zaplanowane jest na 24 czerwca.

W czwartek poparcie dla strajku spadło. SNCF poinformowało, że tylko 10,5 proc. z ponad 150 tys. pracowników nie przyszło do pracy. Mimo tego pociągi wciąż miały opóźnienia. Niektóre składy w ogóle nie wyjechały na tory.

Ogromne straty

Szef SNCF Guillaume Pepy powiedział dziennikowi "Le Parisien", że "nadszedł czas, aby wrócić do pracy".  "Straciliśmy 153 mln euro, jedną trzecią naszych ubiegłorocznych wyników. To ogromna suma" - dodał.

Socjalistyczny rząd prezydenta Francois Hollande'a przekonywał wcześniej, że reformy, które były opracowywane od 2011 roku są konieczne i powinny być już wprowadzone dawno temu.


Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane