• rozwiń
    • WIG20 2320.74 +1.94%
    • WIG30 2666.10 +1.94%
    • WIG 59815.31 +1.63%
    • sWIG80 11659.98 +0.84%
    • mWIG40 4060.84 +1.25%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 16:34

Dostosuj

Stoczniowcy idą do premiera

Stoczniowcy idą do premiera
Foto: TVN24 Foto: Czas powyjaśniać sobie sprawy

Związki zawodowe polskich stoczni chcą, aby premier Donald Tusk osobiście zaangażował się w prywatyzację zakładów w Gdyni i Szczecinie. We wtorek przewodniczący związków mają się spotkać w tej sprawie z szefem rządu.

Związkowcy z branży stoczniowej chcą przekazać premierowi swoje wątpliwości co do skuteczności ministerstwa skarbu w negocjacjach z inwestorami i usłyszeć publiczne jego zobowiązanie, że osobiście będzie pilnował procesu prywatyzacji stoczni Gdynia i Szczecin. Spotkanie będzie miało pewnie spokojniejszy przebieg niż wizyta stoczniowców pod domem premiera w Sopocie, gdzie krzyczeli m.in. "Spieprzaj dziadu".

- Chcemy przeanalizować przyczyny nieudanej prywatyzacji. Żeby nie było takiej sytuacji, że związkowcy przez wiele miesięcy mówią, że jest źle, a minister, że wszystko jest w porządku. A pan premier jest, wskazanym przez Komisję Europejską, gwarantem udanej prywatyzacji. Sam powiedział w Brukseli, że bierze na siebie pełną odpowiedzialność za całą sprawę - powiedział TVN24 Dariusz Adamski z NSZZ "Solidarność" Stoczni Gdynia.

Jak prywatyzować?

Stoczniowcy chcą też zdefiniować główny problem uniemożliwiający dotychczasową prywatyzację i wspólnie szukać jego rozwiązania i dowiedzieć się, jak premier będzie nadzorował cały proces. - Chcemy również, aby premier wyznaczył osobę do kontaktów z nami. Przez pełnomocnika moglibyśmy zgłaszać premierowi wszelkie wątpliwości, do których dotrzemy - powiedział Adamski. Podkreślił, że stoczniowcy nie chcą już wychodzić na ulicę, bo ich miejsce jest w stoczni.

Komisja Europejska (KE) dała Polsce czas do 12 września na przygotowanie nowych planów restrukturyzacji stoczni Gdynia i Szczecin. Minister skarbu Aleksander Grad ma nadzieję, że do 30 września uda się sprywatyzować dwa zakłady. Wg ministerstwa skarbu państwa kupnem stoczni zainteresowanych jest w sumie kilkanaście firm, polskich i zagranicznych.

mkg//gak

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane